Jak wiadomo wszem i wobec, od pewnego czasu w AntyRadiowym Reggale toczą się regularne pojedynki na dźwięki... reggae, czyli inaczej rzecz ujmując, na wszystko to, co jest z nimi identyfikowane – rytm, melodię, ‘uduchowienie’, sposób wykonania utworu. Rund jest trzy, w czwartej następuje zazwyczaj rozstrzygnięcie. Wygrywa ten zawodnik, który w opinii słuchaczy okazał się być bardziej przekonywujący, a jego utwory w większym stopniu podobały się słuchającym.
Dzisiaj było po polsku (no, prawie wyłącznie po polsku – niektóre utwory wykonane były bowiem w języku Szekspira)), albowiem zawalczyły dwie rodzime kapele – Power of Trinity (rodem z Koluszek, powstała w 1996 roku) i Świadomość, wywodząca się z Darłowa, założona parę lat temu – dokładnie w 2002 roku.
Pomimo tego, że obie działają na reggae’owej scenie od paru już lat (fakt – Power of Trinity zdecydowanie dłużej), obie koncertują na imprezach i festiwalach muzyki ‘ciumkanej’, to obie nie mają zbyt dużego dorobku płytowego. Dzisiaj walczyły przy pomocy swoich debiutanckich płyt – „11” (Power of Trinity) oraz „Ciak ciak” (Świadomość). Z „11” wybrzmiały: Algorytm miłości, Seduction Song, Ulice słońca i Heaven, a z „Ciak ciak” – tytułowa Ciak ciak, Reggae sound, Sunshine i Plon. Oba zespoły grały wyjątkowo równo i jak okazało się, oba uzyskały dokładnie taką samą liczbę głosów. A jeśli chodzi o rozstrzygnięcie, to go nie było. Był po prostu remis!
Z ogłoszeń parafialnych: za tydzień nie będzie Jah Bitwy w Reggale. Jest pewna bardzo ważna rzecz, której poświęcony będzie program – jak tajemniczo obwieścił Dżadżyk. Za tydzień wszystko będzie jasne, a na dzisiaj to wszystko.
Jah bless you! |