Nie kto inny jak Frank André Dellé, niemiecka gwiazda reggae rodem z Ghany, był dzisiejszym bohaterem Reggału. Powodem jego powtórnej bytności w audycji była płyta Before I Grow Old z października 2009 roku, którą Jah Jah ‘żyje’ od pewnego czasu. Tu dla porządku należy przypomnieć, że ghański Niemiec po raz pierwszy wystąpił na reggae'owej scenie AR w listopadzie ubiegłego roku, jako przeciwnik samego Alpha Blondy w Jah Bitwie. Pojedynek przegrał co prawda, ale pozostawił po sobie dużo miłych wspomnień i wrażeń.
Before I Grow Old jest solowym albumem artysty, pierwszym w jego życiu. Składa się z dwóch części – jedna z nich to klasyczne roots reggae, druga - dźwięki dubowe, bez których dobra reggae’owa płyta praktycznie nie może się obejść. Album ma charakter międzynarodowy – Frank Dellé śpiewa utwory po angielsku, czerpiąc do woli ze światowych zasobów muzycznych. Niektóre kawałki brzmią jak stare utwory The Wailers. Co wybrzmiało? Oto play lista: Fly Away, Dub Away (dubowy wariant poprzedniego utworu), Power Of Love, to samo w wersji dubowej (The Power Of Dub), Be My Girl, Be My Dub, I Am Leaving, I Am Dubbing.
Dżadżyk pamiętał! Pamiętał oczywiście o rocznicy urodzin niekwestionowanego króla reggae, przypadającej dokładnie na dzień 6 lutego. Gdyby żył, Bob Marley (bo o nim to mowa) skończyłby dzisiaj 65 lat. Za tydzień ‘marleyki’ – program poświęcony wielkiemu Jamajczykowi, z udziałem jakiejś tajemniczej płyty, na jaką Dżadżyk czeka z niecierpliwością.
I to by było na tyle. Jah bless you! |