Nic się nie zmieniło w stosunku do wcześniejszej zapowiedzi Przemka Frankowskiego. Dzisiejszy Reggau poświęcony był całkowicie kapeli Easy Star All-Stars (USA / Jamajka). Zespół odbywa właśnie swoją europejską trasę koncertową, promującą ich najnowszy album Easy Star’s Lonely Hearts Dub Band. To przeróbka klasyka The Beatles Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band.
Jeżdżąc po Europie, Amerykanie z Jamajki pojawią się 11 listopada na jedynym koncercie w Polsce - w warszawskiej Proximie. U Dżadżyka można było wyrwać wejściówki na to wydarzenie artystyczne, odpowiadając prawidłowo na ‘prościuteńkie’ pytanie, związane z okładką płyty Pink Floydów Dark Side Of The Moon.
Dlaczego właśnie z tą płytą? Ano dlatego, że amerykańscy Jamajczycy przerobili zawarte na niej utwory na swoje kopyto – w sensie nagrali je swojego czasu w stylu i klimacie reggae dub. Ta przeróbka ukazała się pod tytułem Dub Side of the Moon. Nie była zresztą jedyną, jaką poczynili artyści ‘zza kałuży’. Easy Star All-Stars znani są z tego, że nie grają własnych utworów, ale covery innych cenionych kapel rockowych - na pewno Pink Floyd, Radiohead (stąd album Radiodread) i The Beatles. W swoich poczynaniach (czytaj: nagraniach) wspomagani są przez czołowe gwiazdy muzyki reggae. Dzisiaj w charakterze gości można było usłyszeć w ich utworach Horace’a Andy, Luciano i Matisyahu.