A dzisiaj kontynuacja dwóch ostatnich odcinków Reggału. Dla przypomnienia: poświęcone one były odpowiednio samemu Lee „Scratch” Perry’emu (dwa tygodnie temu), jak i artystom, którym Mistrz pomógł niejako zaistnieć na rynku muzycznym (tydzień temu). Wielu bowiem takich było, którzy pod jego opiekuńczymi skrzydłami stawiało swoje pierwsze kroki i zdobywało bezcenne doświadczenie, wielu Lee „Scratch” Perry’emu mnóstwo zawdzięcza.
Niektóre dzisiejsze kawałki puszczane przez Dżadżyka były bardzo stareńkie, sięgały niemalże początków muzyki reggae. Mimo faktu, że nagrywane były nawet i czterdzieści lat temu, nic nie straciły ze swoich wartości.
Kogo można było usłyszeć. Oto prawie kompletna playlista: Alcapone – Alpha & Omega, Big Youth – Moving, Neville Grant – Black Man’s Time, Alva Reggie Lewis – Natty, Natty, King Iwah & The Stingers – Give Me Power, Prince Tallis and Challis – He Who Feels It, Dillinger – John Davor.