Na dobry początek wybrzmiał Basstion i Jeśli znasz historię. Co prawda, była to propozycja do TT, ale... z kategorii reggae. Nie wypada więc o niej nie wspomnieć i w tym newsie - tym bardziej, że o konieczności napisania historii na nowo śpiewał... Jah Jah.
A potem – trochę powtórki z (ubiegłotygodniowej) rozrywki i trochę nowości. Puertorykańska kapela Locos Por Juana, zaprezentowana w ramach Reggału po raz pierwszy dwa tygodnie temu, wzbudziła zainteresowanie słuchaczy, co mogło zaowocować jednym: dzisiaj formacja rodem z Puerto Rico też grała i śpiewała (Betriz, El Preso). Jako kolejny, pojawił się Luciano, określany przez niektórych - z powodu ogromnego podobieństwa głosu do legendy muzyki reggae - ‘wczesnym Peterem Toshem’. Jah Jah zaprezentował dwa jego utwory - I'm The Tuffest (z Andrew Toshem) oraz Jah Is My Navigator. I to były powtórki z rozrywki, czyli gwiazdy z poprzednich odcinków Reggała.
A co z nowości? Usłyszeć można było także dwóch innych wielkich mistrzów muzyki reggae: brytyjską kapelę Steel Pulse oraz Lee Scratch Perry’ego. Pierwsi prezentowali się w utworach ze swojej ostatniej płyty – African Holocaust, która wpadła właśnie w ręce Dżadżyka (Global Warning i tytułowy utwór z krążka). Lee Scratch Perry natomiast pokazał co potrafi w Secret Laboratory i Inspector Gadget.