Kontynuacja wykładu o poznańskiej kapeli Gedeon Jerubbaal, jednej z pierwszych polskich grup reggae’owych, rozpoczęła dzisiejszy Reggau. Jah Jah przedstawił skład zespołu z jego najlepszego, najbardziej prężnego okresu działania. Kto wtedy grał? Przede wszystkim dwaj współtwórcy kapeli – Krzysztof Ruciński (tekst i wokal) oraz Mariusz Nowak (gitara i wokal), a także Ryszard Sarbak (aranżacja i trąbka), Jarek Okulewicz (saksofon), Tomek Senger (perkusja), Mariusz Kujawa (klawisze). Gedeon Jerubbaal zagrał i zaśpiewał dwa utwory – Pieśn winy oraz Upalny dzień.
A potem smakołyk – Rico Rodriguez, jamajski perkusista, dzięki któremu w muzyce reggae daje się usłyszeć instrumenty dęte - saksofon, trąbkę czy puzon. To on niejako przywrócił je do łask. Współpracując z wieloma wykonawcami reggae'owymi, tworzył dla nich sekcje dęciaków. Co można było usłyszeć? Przede wszystkim Dzieci Sancheza – kompozycję Chucka Mangione do filmu o tym samym tytule, którą Rico Rodriguez zaadoptował na warunki muzyki reggae, a poza tym Man From Wareika.
Nie zabrakło w dzisiejszym Reggale innej legendy reggae - Izraela. Utworzona w 1983 roku kapela powraca po wielu latach na scenę muzyczną. Nie pojawia się z pustą ręką – wraca z płyta Dża Ludzie. Do niej, w kolejnych wydaniach Reggała, powracać też będzie Dżadżyk. A póki co puścił Brotherhood of Man.
Audycję zakończył Pan Profeska, kapela grająca już dziesięć lat, tworzona przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy na co dzień produkują się w innych zespołach (Sidney Polak, Daab, T. Love, Szwagierkolaska). Grają w stylu ska, a ich utwory stanowią specyficzne połączenie muzyki oraz słów, w którym słowa odgrywają nie mniejszą rolę niż żywiołowa muzyka. Utwory Pana Profeski pojawiły się swojego czasu na składance, będącej dodatkiem do Machiny (Polska młodzież gra i śpiewa funk czyli upojne lato) oraz na drugiej kompilacji – Składanka czyli ska po polsku. Dzisiaj usłyszeć można było dwa utwory, z których jednym były Skierniewice.