Ci co słuchali audycji w ubiegłym tygodniu powinni pamiętać doskonale, że pojedynek między sobą stoczyli w tym programie Przemek Jah Jah Frankowski i Lee Scratch Perry. Nie chodziło w nim oczywiście o wyłonienie 'zwycięzcy'... cokolwiek miałoby to znaczyć, co raczej na odkryciu prawdziwego oblicza Mistrza Perry’ego, uważanego za jedną z najważniejszych postaci na scenie muzyki reggae. Jest on nie tylko wielkim artystą sam w sobie – kompozytorem, autorem tekstów, dubmasterem i twórcą stylu dub w ogóle, lecz także wspaniałym wychowawcą i mecenasem wielu muzyków, którzy dzięki niemu zaistnieli w świecie.
Na fali ubiegłotygodniowego wydarzenia Dżadżyk postanowił przyjrzeć się ‘stajni’ wielkiego Lee Scratch Perry’ego, w której ‘ogierów’ pełnej krwi jamajskiej całe mnóstwo. Pod opieką Mistrza bezcenne doświadczenie zdobywali m.in. The Heptones, Max Romeo, Junior Murvin, Keith Rowe, Jah Lion, George Faith, Prince Jazzbo. Byli i inni (w tym chociażby najwybitniejszy jego uczeń Bob Marley), ale dzisiaj tych właśnie muzyków Dżadżyk zaprezentował w programie. W przyszłym tygodniu Reggau znowu odwiedzi ‘stajnię’ Lee Scratch Perry’ego, aby poznać innych wykonawców muzyki reggae, którzy wyszli spod jego opiekuńczych skrzydeł.
Co wybrzmiało w programie? Te utwory i ci wykonawcy: Party Time - The Heptones, Police and Thieves - Junior Murvin, Groovy Situation - Keith Rowe, War Ina Babylon - Max Romeo, Wisdom - Jah Lion (jeden z pierwszych dubowych lub raczej dubujących utworów w historii muzyki reggae), To Be A Lover - George Faith, Croaking Lizard - Prince Jazzbo. Wisienką na torcie dzisiejszego spotkania był sam 'stajenny' Lee Scratch Pery i jego Dreadlocks In Moonlight.
Za tydzień kolejny Reggau. A póki co - Jah bless you. :)