To już wiadomo: kino Antyradia gra tylko do 31 sierpnia. Potem załoga dumnie przejdzie do historii i... zniknie. Zupełnie.
Tomek zarządził drugie w te wakacje requiem. Pierwsze było dla Przemka Salety, drugie jest dla niego samego. Jako wyjątkowo niegrzeczne dziecko eteru i miłośnik czarnego humoru zamierza także otworzyć... księgę kondolencyjną. To już w najbliższy poniedziałek. Póki co, trwa rachunek sumienia Tomka i reszty załogantów oraz podsumowanie tego, co wydarzyło się w ciągu dwóch lat istnienia kina w Antyradiu. A trochę się wydarzyło... Swój czas na antenie miało 7 Grzechów Głównych, niezapomniane seanse kultowych seriali - KarieraNikodema Dyzmy i Alternatywy 4, majówki w Puszczy Kampinoskiej.
Wczoraj Tomek całą swoją uwagę poświęcił najbardziej jazgoczącej muzyce, jaka wybrzmiewała podczas dotychczasowych audycji, dzisiaj – też muzyce, ale polskiej. Pokłonił się polskim twórcom, kompozytorom, wokalistom, którzy bądź to zaszczycili swoją obecnością audycje kina Antyradia, bądź wybrzmiewali podczas ich trwania. Lista artystów długa. Wczoraj zagrali m.in. Maciek Maleńczuk, COMA, Muniek Staszczyk, Sexbomba, Czesław Niemen, Tadeusz Nalepa, Big Cyc, Kazik, CKOD, Zacier, Oddział Zamknięty, Tomek Lipiński... Wymieniać by można było długo.
Było też rozpieszczanie słuchaczy i hojne wydawanie z podręcznego magazynu kina Antyradia prezentów. Dzisiaj – Nowe przygody Mikołajka René Gościnnego.