Dzisiaj było dość filozoficznie. Jeden ze słuchaczy napisał maila, w którym zastanawiał się co by było jakby jego rodzice się nie spotkali, czy wiedziałby, że on to on i jakby to wyglądało. Wywołało to burzę maili. Jeden z wniosków jaki się nasunął Ostremu to taki, że prawdopodobnie dobrze by się stało jakby niektórzy rodzice nigdy na siebie nie wpadli, bo nie musielibyśmy znosić skutków ich spotkania wszyscy ;) Ciekawe kogo miał na myśli :)))) ?