 Dzisiaj Piotr Gembarowski gościł Ryszarda Kalisza - posła SLD.
Pierwsze pytanie dotyczyło porozumień programowych jakie SLD podpisuje z różnymi ugrupowaniami przed wyporami samorządowymi. Pytanie brzmiało: "Po co taki plankton?". Pan Ryszard stweirdził, że ka zdy coś wnosi, a lewica jeżleli chce się przeciwstawić temu co się dzieje to musi być jedna. Dalej mowa była o tragicznych dla SLD sondażach, o których poseł powiedział, że są tak złe ponieważ wykorzstano w nich nową nazwę JEDNA POLSKA, która istniej dopiero od półtora tygodnia i jeszcze nie zaistaniał w świadomości społeczeństwa. Parlament bez SLD byłby czymś bardzo złym dla Polski, ponieważ obecnie rządząca opcja nie miałaby żadnej prawdziwej opozycji, PO to żadna opozycja to PIS bis - tak stwierdzł gość, a jak PIS poczuje się zbyt pewny to zagrożeni moga się stac wszyscy, którzy go krytykują, nawet Antyradio. W związku z tak krytycznym podejściem partii Ryszarda Kaliszado tego co się dzieje obecnie na polskiej scenie politycznej, SLD będzie zawsze za rozwiązaniem tego parlamentu i przyspieszonymi wyborami. W dalszej części rozmowy znowu była mowa o prowokacji przeciwko Millerowi. Pan Kalisz mówił, że nic nie wiedział o jakichkolwiek zdarzeniach z tym związanych i dziwi go tylko, że od stycznia prokrator Kaczmarek nic z tym nie zrobił, a cała sprawa wypływa dopiero dwa miesiące przed wyborami.
|