Dziś Rzeźnia z dedykacją dla pewnego Rysia. Na początek humorystycznie Kury i Szatan oraz Izrael i Kapłani Szatana. A dalej wieprzownia perlista, a w niej formacja Jamesa Murphiego Disincarnate. Poza tym cała masa szatańskiego łomotania, grania już niebawem zakazanych pieśni i hymnów dla Rogatego (m. in. Gods Of Goats - a tribute to Venom, Bestiar, Trelldom, szwajcarskiego Requiem, Vomitory oraz Monstrosity). Kto wie co będzie, gdy nadejdzie Ryś? Może Rzeźnia zostanie wyklęta, a Anz na ścięcie pójdzie? Słuchajcie póki możecie, bo jak mawiają "ostatnia szansa...". :)