Dzisiejszą Makakofonię, baby have fun otworzył tradycyjnie Stanisław Grzesiuk. Tym razem w utworze "Rum Helka". Kilka chwil później poznaliśmy gości dzisiejszej audycji. A byli to panowie Robert Szymański (wokal) i Piotr Welcel (gitara basowa) reprezentujący zespół Sexbomba.
Na początek muzycy uchylili rąbka tajemnicy odnośnie sposobu, w jaki komponują nowe utwory. Czasem jest to impuls, a innym razem żmudna działalność. Ostatecznie, bardziej udane okazują się te pierwsze, powstające pod wpływem chwili. Tytuł i okładka kolejnego tworzonego albumu są wymyslane dopiero po przygotowaniu kompletnego repertuaru na nowy krążek. Goście nie omieszkali też wspomnieć o problemach związanych z koncertami na prowincji, których organizatorzy często przekręcali (np. na S.bomba), nieobyczajną ich zdaniem, nazwę zespołu. Ponadto na występ w Płocku nie zgodziła się tamtejsza kuria. W rozmowie pojawił się także temat różnic między nagrywaniem płyt dawniej i dziś.
W koszyku skupiającym wykonawców szczególnie lubianych przez członków Sexbomby znaleźli się: Nirvana ("Come As You Are"), Sham 69 ("Angels With Dirty Faces"), New Model Army ("Wired" zamiast "The Hunt"), Buzzcocks ("Wish I Never Loved You"), Motörhead ("Ace Of Spades"), The Rolling Stones ("Paint It Black").
Do grona piosenek przedwyborczych dołączyła kompozycja "Polska traci czas" autorstwa dzisiejszych gości. Utwór jest jednocześnie zapowiedzią ich nowej płyty. Muzyków będzie można zobaczyć w akcji na sobotnim koncercie w klubie Punkt. Wstęp bezpłatny. Start o godz. 21:00.
Jeden ze słuchaczy miał okazję wzbogacić swoją płytotekę o "Lekcję historii". W roli wykładowcy występuje oczywiście Sexbomba.
Aha, Makakofonia prowadzona była wyjątkowo ze studia AR zlokalizowanego przy al. KEN. :)