Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 08:45:16
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Socjoreżyser
Machina AntyradioMimo wtorku, AR Machina w filmowym temacie. Kontynuując wątek Pitbulla, rozpoczęty kilka odcinków temu w rozmowie z Piotrem Lenarem odpowiedzialnym za zdjęcia do tej produkcji, dziś do studia zaproszony został scenarzysta i reżyser tego filmu, czyli Patryk Vega.

Na początek pytanie o początki, czyli jak to się stało, że powstał film Pitbull. Patryk Vega miał 19 lat, kiedy napisał pierwszy scenariusz o pojedynku zawodowego zabójcy z seryjnym mordercą. Z takim tematem przyszedł na komendę, żeby poobserwować pracę policjantów z sekcji kryminalnej. Mógł obejrzeć ich w trakcie przesłuchania matki utopionego Michałka (głośna sprawa morderstwa czteroletniego Michałka z 2001 roku). Zobaczył wtedy, jak sam ich nazwał, ostatnich żyjących romantyków, ludzi niezwykle twardych i uodpornionych na zło, ale z zachowaną ludzką wrażliwością, o czym świadczyły ich wilgotniejące oczy w trakcie tego przesłuchania. Obraz ludzi wykonujących ważne zadania kontrastował z mizernym wystrojem i wyposażeniem komendy. Wtedy właśnie nasz gość postanowił zrobić film o tych policjantach. Był to film dla nich, a nie dla jak największej liczby widzów... Biorąc pod uwagę opinie samych policjantów, którzy mówią, że w Polsce powstały dwa prawdziwe filmy o policji: Przepraszam, czy tu biją? oraz Pitbull, to można powiedzieć, że zadanie zostało wykonane.

Patryk Vega to nie człowiek jednego filmu, ani nawet nie jednego typu produkcji. Jest bowiem scenarzystą i reżyserem serialu Twarzą w twarz, czyli filmu o nieco innej konwencji. Do swojego zawodu doszedł jednak dość nietypową drogą. Od zawsze wiedział, że chce być kimś sławnym. Rozważał więc zostanie seryjnym mordercą (życie przed nim), ale zdecydował się na karierę reżysera. Nie poszedł jednak do szkoły aktorskiej, ale sam zadecydował, co powinien wiedzieć i umieć i wybrał socjologię (media i komunikowanie społeczne). Dość dziwny sposób, ale ucząc się o ludziach, rozbudził w sobie tę szczególną wrażliwość, która pozwala mu robić o nich filmy.

A co z przyszłością naszego gościa? Patryk Vega zamierza podbić wschód. Jeździ na Ukrainę, jest zafascynowany tym regionem i widzi ogromny potencjał na tym rynku. Przeszkodą jest to, że sytuacja tam wygląda jak w Polsce na początku lat 90. Wszechobecna korupcja, która pochłania 40% budżetu filmowego, wiele dziedzin życia wymagających poprawy, ale jednocześnie buduje to pewien niepowtarzalny klimat, w którym Patryk Vega świetnie się odnajduje.

Nie zabrakło też pytania o najnowsze produkcje, które zrobiły na naszym gościu największe wrażenie. Wymienił tu Rescue Dawn Wernera Herzoga oraz seriale: Dexter o policjancie - seryjnym mordercy oraz Sleeper Cell o infiltracji terrorystycznej uśpionej komórki. Patryk Vega przyznał się też do zafascynowania horrorami, które ostatnio ogląda w ogromnych ilościach. Stwierdził jednak o sobie, że jakkolwiek sarkastyczny nie jest, to i tak przepełnia go miłość. Może więc następny film, który zrobi, to będzie komedia romantyczna...

Po wyjściu gościa, Jah Jah przyznał, że zrobiła na nim wrażenie niekonwencjonalna droga kariery Patryka Vegi. Zapytał więc słuchaczy, czy tak jak reżyser, potrafią w życiu nie iść po najmniejszej linii oporu, ale np. nie bać się zostawić dom i rodzinę i brać się za trudne zadania. Odzew mailowy był, Aga pisała, że rzuciła studia i założyła własną firmę, tak samo jak Marek, który zostawił studia prawnicze we Wrocławiu, wrócił do swojej małej miejscowości i zajął się telewizją przemysłową, systemami alarmowymi itp. To dobry przykład dla Michała, który pisał, że chętnie zostawiłby swoje, jak to określił, miasto kostki brukowej i stacji benzynowej, gdyby tylko miał szansę. Widać, że rozwijać się można nie tylko w wielkim mieście.

W ramach jazdy obowiązkowej przypomnieliśmy sobie kogo obdarował swoim worem antyradiowy Mikołaj, a we Warszawie dziś krążył sam Vitu.
Ogłoszony i rozwiązany został też szybki konkurs z nagrodą w postaci wizyty na planie kolejnej serii Pitbulla. O ile pytanie (z jakiego kraju pochodzi Dżemma grana przez Weronikę Rosati) nie sprawiło problemu, to odpowiedzenie na nie w odpowiedniej formie już tak. Apel: ludzie podpisujcie się! Podajcie imię, nazwisko, adres, telefon, po prostu coś, żeby można się było z wami skontaktować.
Jako komentarz, mail Oli, która pisała z wyrzutami, że Maszyniści mieli jej pomóc rozwijać akademię. Olu, bardzo chętnie Ci pomożemy, ale powiedz, jaką akademię?!

PS. Patryk Vega wspominał, że chciał zostać seryjnym mordercą. Czy to więc dla niego poleciał utwór Born To Raise Hell Motörhead? Jego tytuł to jednocześnie tatuaż Richarda Specka, seryjnego mordercy...
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję