Jakieś trzy dni temu na górze Szymoszkowej doszło właśnie do spotkania "na szczycie" między premierem a el grande director. Według zapewnień Michała doszło do podania dłoni i wzajmnych życzeń noworocznych. El director wyjawił też na antenie swoje postanowienie noworoczne. Okazało się, że Michał miał być dobry dla pana Romana....do dzisiaj do 9.03 ...i słowa dotrzymał. Oczywiście nie obyło się bez przeprosiń za siebie, bo za Kubę nie odpowiada, za spóżnienie wczorajsze. Okazało się, że powrót przez zakorkowaną Zakopiankę nie jest łatwy i przyjemny i może trwać pół dnia.