 Piotr Gembarowski prosił o Prawdomówność Stefana Niesiołowskiego - senatora PO. Rozmowa oczywiście dotyczyła polskiej sceny politycznej.
Właściwie odpowiedzi na pierwsze pytania kończyły się krytyką Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro z ust senatora Niesiołowskiego. Chociażby porównanie prezydenta Majchrowskiego (którego sam nie lubi) do Jaskierni, nazwał skandalem i językiem komunistów. Nie może być tak, że Minister demokratycznego kraju sypie pogróżkami, a to co obiecywał (chociażby sądy 24-godzinne) leży odłogiem. To zły minister według senatora. Stefan Niesiołowski zaprzeczył jakoby składane były wnioski o założenie podsłuchu u Prezydenta Krakowa. Kolejny temat dziś poruszony to Bankowa Komisja Śledcza, którą gość nazwał operetką, w której klasę wykazują Ewa i Leszek Balcerowiczowie, obszczekiwani w formie żałosnego skandalu.
|