 W dzisiejszej Strefie Biało – Czerwonej sporo różnych zaproszeń na imprezy muzyczne. Jah Jah rozdawał je w pierwszej godzinie programu, natomiast w drugiej - składał hołd dwóm postaciom ze świata muzyki. Na co można było wyrwać wejściówki? Oto info o dwóch koncertach:
9 października o godzinie 19.00, w HYBRYDACH, odbędzie się koncert PABLOPAVO. Pablopavo jest muzykiem, wokalistą, głosem warszawskiej grupy Vavamuffin, gościem na wielu mocnych płytach polskiej sceny. Jego muzyka to reggae, raggamuffin.
W PROXIMIE, 11 października o godzinie 19.00, CLOSTERKELLER. Closterkeller posiada swój własny, łatwo rozpoznawalny, charakterystyczny styl i jest zespołem wyróżniającym się od innych w pierwszej lidze polskiego rocka. Od wielu lat niezmiennie plasują się w czołówce najpopularniejszych zespołów rockowych pomimo, że grają muzykę nieco trudniejszą i bardziej ambitną.
Jah Jah w dzisiejszym programie oddał hołd dwóm artystom - Leonardowi Cohenowi i Maciejowi Zembatemu.
Leonard Norman Cohen urodził się w 1934 roku w Montrealu. Syn Mashy i Nathana Cohen. Ojciec był Polakiem, a matka Litwinką. Choć nauczył się grać na gitarze w wieku trzynastu lat, a wcześniej zaczął pisać piosenki, traktował muzykę w sposób czysto rekreacyjny i początkowo nie zamierzał zostać piosenkarzem. W 1967 wystąpił na Newport Folk Festival. Od tego zaczyna się jego kariera wykonawcy. Wydany w tym samym roku album The Songs of Leonard Cohen zawiera takie nieśmiertelne przeboje artysty jak: Suzanne, Sisters of Mercy, So Long, Marianne, Hey, That's No Way to Say Goodbye. Album odniósł wielki sukces.
Następnym artystą, z jakim Jah Jah nas zapoznał, jest Maciej Zembaty. Poeta, satyryk, scenarzysta, reżyser radiowy, muzyk, bard i tłumacz, głównie poezji Leonarda Cohena. W ciągu kilku miesięcy przetłumaczył ich kilkanaście, a do dziś - ponad 60. Większość z nich opublikował w tomikach, zarówno w obiegu oficjalnym, jak i poza nim. Wydał także kilka płyt z własnymi aranżacjami i wykonaniami piosenek kanadyjskiego autora. Jego tłumaczenie piosenki Partisan stało się jednym z nieoficjalnych hymnów przywódców Solidarności, internowanych w latach stanu wojennego. Album Alleluja sprzedano w ponad 400 000 egzemplarzy, dzięki czemu w 1986 uznany został za złotą płytę.
Co to był za klimatyczny wieczór. Oby takich więcej… |