No i nadszedł ten moment. Dzisiaj historyczne wydanie rockandrollowej listy przebojów. Historyczne, bo po raz pierwszy od ponad pięciu lat głosowanie na ulubione utwory, które zgodnie z życzeniem słuchaczy powinny znaleźć się na TT, odbywało się wyłącznie poprzez ‘zabawę’ myszką. Polegała ona na klikaniu w odpowiednim miejscu odpowiedniej zakładki na stronie internetowej AntyRadia (Turbo Top), co miało na celu zaznaczenie, że o ten a nie inny kawałek właśnie chodzi. ‘Odhaczone’ utwory zdobywały głosy, które bezduszna maszyna liczyła automatycznie i skrupulatnie. Co z tego wyszło? Rewolucja, panie Janie kochany, po prostu rewolucja!
Nie wiadomo, czy kiedykolwiek w historii TurboLista odnotowała tak spektakularne awanse i spadki! Rekordziści (Skankan – Try To Feel It oraz… tu już zdradzę, że lider dzisiejszego notowania… Skowyt – Ona jest Nazi) zaliczyli aż po 17 obrotów! W jedną i drugą stronę, odpowiednio w dół i w górę. Skoro mowa o stałych elementach każdego notowania, czyli statystyce… W dzisiejszym notowaniu dwa utwory pożegnały się z listą (Laibach – Anglia oraz Public Enemy – Fuck The Police), dając tym samym szansę dwóm nowościom: kawałkowi Armii - You Know I Am oraz utworowi grupy Rammstein – Ich Tu Dir Weh. A ponadto było dziesięć spadków, siedem awansów i jeden ‘bezet’.
Szczegóły dotyczące historycznego, 153. Notowania TT można zobaczyć na AntyForum i na stronie AntyRadia (www.antyradio.pl).
Oczywistą oczywistością było to, że nikt nie cylnął ‘podium’. Przy takich przetasowaniach i przy takich ‘niespodziewajkach’ musiałby zdarzyć się cud, gdyby komukolwiek udała się sztuka prawidłowego wytypowania pierwszej trójki notowania. Tutaj gwoli przypomnienia należy wspomnieć, że właśnie w celu m.in. wysyłania typów ‘podium’ wykorzystywany jest adres mailowy Przemka Frankowskiego (frank@antyradio.pl). Na ten sam adres zgłaszać należy także typy do Hitu Zimy (konkurs trwa i ma się dobrze), jak również dzielić się z redaktorem rostomiłym swoimi wszelakimi spostrzeżeniami na temat puszczanej przez niego - w charakterze propozycji do przyszłych notowań – muzyki.
Taaa... Nie ma bata – kto chce współtworzyć rockandrollową listę przebojów AR, musi wejść na stronę internetową stacji. Od dzisiaj inaczej się nie da. Przy okazji zawsze może podejrzeć sobie, co w trawie piszczy w innych zakładkach.