Już od ubiegłego tygodnia głosowanie do Turbo Topu (20) odbywa się po nowemu – tylko poprzez stronę AR, na której utwory mające tworzyć rockandrollową listę przebojów są wymienione w odpowiedniej zakładce i przygotowane do oddawania na nie głosów. Wystarczy kliknąć we właściwym miejscu (maksymalnie pięć razy przy każdym podejściu, czyli praktycznie pięć razy jednego dnia), aby oddać na dany utwór swój (bezcenny) głos. Poprzednim razem ‘nowe’ oznaczało maleńką rewolucję, w sensie takie przetasowanie utworów i takie zamiany miejsc, jakie trudno byłoby sobie wcześniej wyobrazić. A dzisiaj?
Zacznijmy może od statystyki. I tak, dwa utwory pożegnały się z listą – Rat Race grupy Skindred oraz Waan The Herb duetu Michael Rose & Alborosie, były dwa ‘bezety’, cztery awanse i aż dwanaście spadków! Zaistniały także dwie nowości: Resistance grupy Muse oraz na bardzo wysokim (piątym) miejscu Życie cudem Lipali. Jest jedna rzecz, która rzuca się w oczy, a mianowicie wzrost liczby polskich utworów na Turbo Topie. W tej chwili stanowią one zdecydowaną przewagę – jest już ich trzynaście na dwadzieścia utworów tworzących TurboListę.
Znowu rewolucja, czy zaledwie malusi przewrót – niech każdy sobie sam oceni. Notowanie jest zamieszczone u nas na AntyForum, można je także prześledzić oczywiście na stronie AR – www.antyradio.pl.
Dżadżyk rzucił trochę światła na kwestię propozycji do TT (20) – tych, które pojawiają się w programie, w dwóch pierwszych jego godzinach, na przemian z programem Reggau. Otóż, można wspierać je mailowo, wysyłając na nie głosy na skrzynkę Jah Jah. Te, które zdobędą ich najwięcej, będą mogły ‘wskoczyć’ na stronę AR i zaistnieć jako propozycje do głosowania. Prawda taka, że przy nowych zasadach tylko te utwory, które zamieszczone są na stronie AR mogą uczestniczyć w głosowaniu. Wszak odbywa się ono wyłącznie poprzez klikanie w odpowiedniej zakładce, na stronie… itd. itd.
Aha, w tym tygodniu – podobnie, jak w ubiegłym – nikomu nie udała się sztuka przewidzenia ‘pudła’. Nic dziwnego, bo to wcale nie jest takie proste, jakby się wydawało…