Ostatni weekend lata, a co za tym idzie – ostatnie letnie wydanie Turbo Topu i ostatnie letnie notowanie rokcandrollowej listy przebojów. Co przyniosło? To, co zawsze – spadki i awanse, 'bezety', jedno pożegnanie (się) z listą i jedną nowość.
Dla porządku rzućmy może paroma cyframi, przekładającymi się na statystykę 135. Notowania TurboListy. I tak: jednemu utworowi znanemu z anteny AntyRadia (bo takie tworzą ranking najulubieńszych kawałków rockowych w danym tygodniu) głosujący i wspołtworzący jednocześnie listę słuchacze powiedzieli 'do widzenia' (U2 – I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight), zaistniała jedna nowość (Pearl Jam - Fixer), trzy utwory zachowały zajmowane przez siebie miejsca w stosunku do poprzedniego notowania, było dziewięć spadków i siedem awansów. Można powiedzieć, że tym razem nie było nadzwyczajnej rewolucji. Ruchy w dól i w górę nie były ani bolesne, ani spektakularne, z wyjątkiem jednego przypadku, gdy utwór awansował o 10 obrotów!
Szczegóły dzisiejszego 135. Notowania TT (20) zamieszczone zostały tradycyjnie na AntyForum, gdzie można dokładnie je przejrzeć, a przy okazji skomentować – w sensie wyrazić swój zachwyt i zadowolenie albo absolutną dezaprobatę i niechęć.
Ostatnie letnie notowanie TurboListy było jednocześnie pierwszym niejako notowaniem 'po nowemu'. Swoje głosy można było wysyłać tak jak dotychczas na skrzynke e-mailową Dżadżyka – frank@antyradio.pl lub też wejść na 'wypasioną' stronę AntyRadia (www.antyradio.pl) i w odpowiednim miejscu zaznaczyć utwór, na jaki ma się życzenie oddać głos. Drugi wariant był i w dalszym ciągu jest możliwy dla zarejestrowanych na stronie stacji słuchaczy. Oczywiście tych, którym udało się to zrobić, co – jak się okazało – nie było taką oczywistą oczywistością. Taaa...
I jeszcze ogłoszenie parafialne: do najbliższego poniedziałku włącznie można głosować na hit lata 2009. Rzeczona pora roku już się kończy nieubłaganie (co daje się odczuć) i nadszedł czas ogłoszenia wyników plebiscytu. Żeby to zrobić, Jah Jah musi mieć odrobinę czasu, aby uruchomić liczydło i rzetelnie zliczyć wszystkie głosy. Z plotek wynika, że podobno wygrać ma ten ranking jeden z polskich utworów. Nie byłoby w tym nic dziwnego. Wiadomo – dobre, bo polskie.