Łatwiej chyba trafić szóstkę w Totolotka, niż trójkę w TT20 – co pokazało dzisiejsze, ostatnie w lutym, notowanie rock'n'rollowej listy przebojów.
I tym razem nikomu nie udało się wytypować prawidłowo pierwszej trójki notowania, rozbić banku Dżadżyka i zgarnąć fury na(d)gród. Co prawda niejaka Pelasia była tuż-tuż i o mały figiel nie zostałaby okrzyknięta zwyciężczynią tego konkursu, gdyby nie... złośliwość rzeczy martwych. Trafnie wytypowała wykonawców i ich utwory, ale nie trafiła z pierwszym i drugim miejscem. Jak to Jah Jah ujął - ‘pozajączkowała’ jej się trochę kolejność. No cóż, za tydzień też będzie konkurs ‘pierwszej trójki’ i kolejna kumulacja. Wszystkie dotychczasowe nagrody, których nie udało się wygrać totolotkowiczom, schowane zostały z powrotem do podręcznego magazynku i czekają na ‘za tydzień’. Może 110. notowanie będzie szczęśliwsze, kto wie...
A co w dzisiejszym, 109. notowaniu? Można powiedzieć, że żadnych rewolucji zasadniczo w nim nie było. Jeden utwór pożegnał się z listą – Wola istnienia Comy, jeden pozostał na swoim miejscu - Brotherhood of Man grupy Izrael (dokładnie na miejscu dziesiątym), pojawiła się też jedna nowość - Sammy Hagar w utworze Loud. Ponadto, 10 utworów doznało mniej lub bardziej bolesnych spadków, a 8 awansowało. Należy dodać, że zarówno wzloty, jak i upadki nie były tak bardzo spektakularne, jak w ubiegłym tygodniu. Informacja dla zainteresowanych: 109. Notowanie tradycyjnie dostępne jest na AntyForum.
Rewolucyjnych podskoków nie było, ale było za to novum. Niżej podpisana skryba nie popełniła błędu w sztuce, nie podając łącznej liczby głosów oddanych na utwory dzisiejszego 109. Notowania, które sympatycy TT20 przysyłali przez cały tydzień na skrzynkę mailową Jah Jah: frank@antyradio.pl. Nie podała, bo nie uczynił tego także Dżadżyk, ustanawiając tym samym nową świecką tradycję. Od dziś liczba głosów zdobytych przez poszczególne utwory nie będzie obwieszczana wszem i wobec. Dotychczasowa praktyka została zawieszona, a to z powodu ‘spółdzielni’, które wspierając swoich ulubionych artystów, przepuszczają przed każdym notowaniem skomasowany atak mailami na adres Jah Jah. Psuje to niejako innym zabawę w układanie rock'n'rollowej listy przebojów.
Jeszcze słówko o propozycjach do kolejnego wydania TT20. Oczywiście były, stanowiły je utwory:
Bruce Springsteen – Lucky Day Hole – Malibu Disturbed – Inside The Fire The Duke Spirit – The Step And The Walk T. Love – Mr. President Arctic Monkeys – Dancing Shoes Free – All Right Now Turbonegro – Do You Do You Dick Destruction Nine Inch Nails – Capital G Green Day – Boulevard Of Broken Dreams Black Sabbath – Paranoid The Cardigans – My Favourite Game Foo Fighters – Big Me Pudelsi – Uważaj na niego
Można na nie głosować, ale można także wysyłać własne propozycje. Skrzynka mailowa frank@antyradio.pl działa całodobowo. Na nią należy również przekazywać głosy na ‘pierwszą trójkę’ 110. Notowania TT20.