I znowu porobiło się - w sensie przemieszało, na rock'n'rollowej liście przebojów AntyRadia, którą - co każdy szanujący się słuchacz Turbo Topu wie - zazwyczaj charakteryzują wzloty, upadki, nowości i ‘bezety’ w odniesieniu do utworów, jakie można usłyszeć codziennie na antenie stacji.
Na początek trochę statystyki. Dwa utwory pożegnały się z notowaniem – I’d Come For You (Nickelback) oraz Stupify (Disturbed), dwa pozostały na zajmowanych do tej pory miejscach (Alicja Keys & Jack White – Another Way To Die oraz Alborosie & Ky-Mani Marley – Natura Mystic), pojawiły się dwie nowości – Free As A Bird w wykonaniu Macieja Zembatego (na 18. miejscu) i The Night grupy Disturbed (na 8. miejscu). Reszta to spadki i awanse – raczej wyrównane, o kilka obrotów, poza dwoma przypadkami: (słodka) Lavinia grupy The Veils odnotowała bolesny upadek z jedenastego na dziewiętnaste miejsce, a utwór Magnificent (oczywiście U2) dźwignął się w górę aż o 7 obrotów. Szczegóły, dotyczące 114. notowania dostępne są na AntyForum.
TurboLotek, spędzający sen z oczu niejednemu rock’n’rollowemu hazardziście, nie przyniósł i tym razem nikomu zwycięstwa, chociaż niektórym udało się trafnie wytypować utwory i wykonawców pierwszej trójki. Cóż z tego, że dobrze je przewidzieli, skoro kolejność nie taka była, jaka winna być. A magazyn puchnie od na(d)gród, oj puchnie...
Dzisiejsze propozycje, na które można oddawać głosy do 115. już notowania (wysyłając je na adres: frank@antyradio.pl), były m.in. następujące:
Bad Brains – Sacred Love Foo Fighters – Pretender Verve – Love Is Noise Offspring – The Hammerhead Him – Kiss of Dawn Rasmus – In The Shadows Vino – No Need To Say
Oczywiście można wysyłać także głosy na własne propozycje, które w szczególny sposób przypadły do serca, niekoniecznie te proponowane przez Przemka Jah Jah Frankowskiego, pod warunkiem, że można usłyszeć je w AR.