W środę, głównym bohaterem 7 Grzechów Głównych, a jednocześnie gościem Tomka Kina w konfesjonale Antyradia miał być Wojciech Iwański, reżyser telewizyjny. I chociaż Wojciech Iwański był obecny w studiu, to tak naprawdę nie on był bohaterem tego wieczoru. Prawdziwym bohaterem 7 Grzechów Głównych był mianowicie niezwykle popularny program stacji TVN, który w każdą niedzielę o 20.00 - gdy jest emitowany - przyciąga do telewizorów tysiące widzów i przykuwa ich uwagę przez ponad dwie godziny. Rzecz o programie ‘Taniec z gwiazdami’, wymyślonym jakiś czas temu w Wielkiej Brytanii, a sprzedanym następnie do kilkudziesięciu krajów na całym świecie - w tym do Polski. Reżyserem tego widowiska, tworzonego przez spore grono prawdziwych profesjonalistów, jest właśnie Wojciech Iwański. Też fachowiec. Przed ‘Tańcem z gwiazdami’ reżyserował takie duże programy na żywo, jak chociażby ‘Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy’ Jurka Owsiaka, ‘Chwila prawdy’ czy ‘Dla ciebie wszystko’. Skąd się bierze tak wielka popularność programu, w czym tkwi jego fenomen? Przyciągają na pewno gwiazdy i gwiazdki, zarówno filmów jak i seriali telewizyjnych. W dwóch polskich edycjach programu występowały także córki byłych prezydentów, a ponadto prezenterzy telewizyjni, piosenkarze, dziennikarze. Wokół programu wytwarza się zawsze skandalizująca otoczka, gdyż wszyscy szukają sensacji, wymyślają historyjki o romansach i rozpadających się trwałych związkach uczestników. Sensacje rozdmuchują brukowce i tzw. kolorowe pisma dla kobiet - gwiazdy nie schodzą z ich okładek. A czytelnicy uwielbiają takie historie. Na zdecydowany plus należy zaliczyć programowi to, że rozbudził w ludziach zamiłowanie do tańca. Szkoły, w których prowadzone są kursy, podczas których można nauczyć się tańczyć, przeżywają prawdziwe oblężenie. Ponoć śpiewać każdy może, czy tańczyć też każdy może? Dla przyjemności, dla popularności, dla sławy ... Liczne grono aktorów serialowych i prezenterów chciałoby wziąć udział w ‘Tańcu z gwiazdami’, ale nie zawsze może. Decyduje o tym wiele czynników. Producentom trudno też jest przewidzieć, kogo widownia pokocha, a to wydaje się być kluczem w dokonywaniu wyboru kandydatów do programu. Przecież program nie może zniknąć z anteny, nie może stracić na popularności, ma być w dalszym ciągu oglądany z wielkim zainteresowaniem, a zaproszone do programu gwiazdy mają podobać się widzom. Można powiedzieć, że to gwiazdy tworzą ten program, ale również, że to ten program tworzy gwiazdy. |