Czy macie zawsze ze sobą aparat fotograficzny i go używacie? Co najczęściej i z największą przyjemnością zdejmujecie… przy jego pomocy?
Odpowiedzi na te pytania szukał dzisiaj Paweł, sam zatracony ostatnio w fotografowaniu. Od pewnego czasu naciska spust migawki w aparacie bardzo często, realizując swój najnowszy projekt – Warszawa widziana z podnośnika. On uwiecznia miasto, w którym żyje – i z tego jest znany fotoaktywistom wszelakiej maści, a przede wszystkim fotoblogerom – a inni noszący zawsze ze sobą aparat lub przynajmniej komórkę, którą też można pstrykać? Praktycznie wszystko. Panie, czego ludzie nie zdejmują! Obiekty, ludzie, dzieci, przyrodę, pojazdy – łapią chwile na gorąco i utrwalają co się da.
A w południe pojawiła się w studiu Maryla Musidłowska, koleżanka Pawła ‘po garnku’ z kanału Kuchnia.tv. Zdjęć raczej nie robi często – w sensie nie fotografuje zawodowo i nie jest ogarnięta nadzwyczajną pasją pstrykania, ale z fotografami ma ścisły kontakt. Współpracuje z nimi na co dzień, stylizując jedzenie.