Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 10:49:11
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Tymon Tymański
Machina AntyradioW ramach wiosennych porządków panowie Przemysław ‘Jah Jah’ Frankowki i Witold ‘Vito’ Odrobina postanowili odkurzyć kwietniową (bądź marcową – bo wersje były różne ;)) Machinę, zajmując się postacią Tymona, a w rzeczywistości Ryszarda, Tymańskiego.

Ubrany (podobno) ekscentrycznie Jah Jah i wytykający mu to Vito na swojego gościa musieli trochę poczekać. W tym czasie panowie nie zdradzali kim będzie tajemniczy przybysz, zagrali jednak Białego Misia The Transistors i stała się jasność. Tymon pojawił się po kilkunastu minutach, zdyszany tylko odrobinę, akurat na czas, by odpowiedzieć na pierwsze pytanie z maila. Słuchacz(ka) zainteresował(a) się co z grupą Kury, na co gość odpowiedział zwięźle, że ”wyszli z kurnika i tam nie wrócą (raczej).”

Podczas jego niedługiej wizyty dowiedzieliśmy się jeszcze, że jest starym znajomym Przemka, przy czym ‘stary’ w tym przypadku nie jest tylko utartym powiedzeniem, albowiem pan już zalicza się do pokolenia inż. Stefana Karwowskiego. W swoim życiu brał udział w ok 15 przedsięwzięciach, ale ostatnio odrobinę zwolnił tempo życia. Aktualnie pisze sztukę – pastisz na polskich jazzman’ów, która prawdopodobnie zostanie wystawiona przez teatr Kapitol. Dzisiejszy gość zdradził również, że niejednokrotnie był proszony o napisanie muzyki dla „Brodko-podobnych” artystów, ale zawsze odmawiał. Jak twierdzi nie sprzedaje się, bo nie musi. Po tej krótkiej rozmowie Tymon uciekł (podobno przeraziła go taka jedna koszula...), a Vito i Jah Jah zajęli się pytaniami do narodu.

Leszek Możdżer, zapytany o gościa Antyradia Machiny, chwalił za jego charyzmę. To stwierdzenie sprowokowało panów prowadzących do zrobienia sondy wśród słuchaczy, czy szef przedsięwzięcia powinien być tzw. ‘zamordystą’, czy raczej nie? Zdania okazały się podzielone, niektórzy twierdzili, że jest to cecha jak najbardziej pozytywna, bo „grzecznością się do niczego nie dojdzie,” a inni, że tylko wspólna burza mózgów może do czegoś doprowadzić. W jednym słuchacze okazali się zgodni – bezmyślny despotyzm zdecydowanie nie jest pożądany. Z racji tego, że czas (określony największym zamordystą prowadzących) dobiegł końca, panowie zwinęli swoje zabawki i zapraszając na kolejny dzień, ulotnili się ze studia.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję