Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 11:06:24
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



VII KSW
Machina AntyradioDziś Dzień Dziecka, składamy więc życzenia dzieciom i oczywiście naszemu Niegrzecznemu Dziecku Eteru - Antyradiu, które obchodzi dziś drugie urodziny. Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia należą się również Vitowi, który wciąż jest nieobecny. Natomiast temat dzisiejszej rozmowy nie jest dziecinny. W najbliższą sobotę (2.06) odbędzie sie bowiem VII KSW - Konfrontacja Sztuk Walki.

A w studiu gość, który wystąpi jutro w finałowym pojedynku VII edycji turnieju Konfrontacja Sztuk walki - Przemysław Saleta. Jego przeciwnikiem będzie Białorusin, Martin Malkhasyan (32 lata, 100 kg, 185 cm wzrostu), który w walkach w formule MMA ma już spore doświadczenie. MMA, czyli mixed martial arts (mieszane sztuki walki), to dyscyplina sportowa, w której zawodnicy walczą ze sobą wykorzystując połączenia różnych stylów. Wiele technik jest tu dozwolonych, włączając w to dźwignie, duszenia i walkę w parterze (więcej na ten temat w tekście W stójce i parterze oraz TUTAJ). Problem Salety polega na tym, że on preferuje walkę w stójce uderzając tak, jak nauczył się tego trenując boks i kick-boxing. Natomiast jego przeciwnik to klasyczny zapaśnik, będzie więc próbował ściągać Saletę do parteru, a tam nasz rodak może się tylko bronić. Stwierdził jednak, że się nie boi walki, więc wspólnie usłyszeliśmy (You Gotta) Fight for Your Right (to Party!) Beastie Boys w ramach rozgrzewki.

Dalej dowiedzieliśmy się trochę o drodze do sławy Przemysława Salety. Prawdziwy trening zaczął dość późno, bo dopiero na studiach. Jego uczelnią było SGPiS (dawna nazwa SGH), ale trenował w sekcji kick-boxingu przy Politechnice Warszawskiej (SKK Politechnika Warszawska). Trening rozpoczął w 1986 r., ale już w październiku 1987 r. trafił do kadry Polski, a w listopadzie 1988 roku wywalczył tytuł amatorskiego mistrza Europy w wadze superciężkiej (+ 91 kg). Tak szybkie postępy zawdzięczał, jak sam mówi, swojemu talentowi, odpowiedniemu treningowi i trenerowi (Andrzej Palacz) oraz zamiłowaniu do sportu, a przede wszystkim sztuk walki, na co spory wpływ miał film Wejście Smoka. Przemysław Saleta szybko zdobył wszystko, co było do zdobycia w kick-boxingu, więc przerzucił się na boks. W tej dyscyplinie również osiągnął wiele, m.in. został - jako jedyny Polak do tej pory - mistrzem Europy. Kariera bokserska już zakończona, więc teraz pora na sukcesy w MMA? Saleta mówił, że to dla niego raczej zabawa i nie liczy na tytuły mistrzowskie w tej dyscyplinie. To jedyna forma walki w której nie brał udziału, a która go kręci.

Do tych wszystkich pojedynków trzeba się było oczywiście przygotować. W każdej z tych dyscyplin, w którą nasz gość się zajmował nacisk był kładziony na co innego. W kick-boxingu dużo było morderczych treningów biegowych, natomiast trenując boks Przemysław Saleta przestał tyle biegać i skupił się na szkoleniu techniki, co dało pożądane efekty. Przeciętny dzień zaczynał się dla Salety od krótkiej przebieżki 5-8 km, potem rozgrzewka, walka z cieniem, skakanka, mięśnie brzucha... No i wszystkie ćwiczenia pod okiem trenera, który obserwuje, poprawia, do znudzenia powtarza pewne rzeczy. Boks jest jednak sportem nawyków, więc niektóre prawdy trzeba sobie po prostu mocno wbić do głowy. Z kolei przygotowując się do MMA, Saleta ćwiczył walkę w parterze dwa razy w tygodniu, a resztę czasu spędzał na ćwiczeniu tych technik boku i kick-boxingu, które mogą mu się przydać na KSW. Bez sensu było na przykład trenowanie podwójnej gardy, gdy w sobotę zawodnicy będą mieli na rękach tylko małe rękawice.

Przemysław Saleta prowadzi całkiem rozbudowane życie pozasportowe. Ma firmę zajmującą się marketingiem i reklamą (której głównym klientem jest właśnie Saleta), jest redaktorem naczelnym magazynu Gentleman, który podobno z numeru na numer jest coraz lepszy. Stara się też jak najwięcej czasu poświęcać swoim dwóm córkom: pięcio- i trzynastoletniej oraz żonie - Ewie. Jest to już trzecia małżonka boksera i jednocześnie trzecia, która ma na imię Ewa. Biorą się stąd różne żarty, jakoby Saleta nie chciał zapamiętywać innych imion i kolejnych żon szuka wśród Ew. Teraz jednak, jak sam mówi, ogłoszeń zamieszczać nie będzie, bo tę pasującą połówkę już znalazł.

W drugiej godzinie Przemek-bokser sobie poszedł, więc zadzwoniliśmy do wróżki Elżbiety, aby się dowiedzieć jaki będzie wynik tej walki. Nooo nie miała dobrych wieści. Wróżka Elżbieta przepowiada, że Saleta przegra swoją walkę, ale powodem tego nie będzie przygotowanie techniczne, ale psychika. Naszego rodaka zje stres, jak mówi wróżka. Przemek nie daj się! Zabij ból! I słuchamy kawałka Painkiller Mecha.

Po opinie na temat udziału Salety w KSW zadzwoniliśmy do bokserów i trenerów. Agnieszka Rylik podejrzewa Saletę, że tym razem do zawodów przyciągnęły pieniądze. Andrzej Wasilewski, trener Krzysztofa 'Diablo' Włodarczyka przypomina, że Saleta był prekursorem zawodowego boksu w Polsce i zdobył mistrzostwo Europy, podczas gdy Gołota nie wygrał żadnej ważnej walki. Gdyby jednak doszło do konfrontacji Gołota-Saleta, to Krzysztof Kosedowski, polski bokser i medalista olimpijski, nie ma wątpliwości, że Saleta zostałby zmieciony z ringu.

Opinie swoje wyrażali również słuchacze w mailach i nie były one zbyt optymistyczne. Podobnie jak eksperci, nie wierzymy zbytnio w zwycięstwo Salety. Pisały i słuchaczki, które obawiały się, że po walce ten przystojniak nie będzie miał już takiej ładnej buzi... Pokibicować Salecie jednak można tak jak Jah Jah, który w sobotę na Torwarze pojawi się osobiście.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję