Inny podkład, nawiązanie do tyle co wypowiedzianych słów Maćka Gawła i taaaaaaak! Czy to wiosna sprawiła, czy to ktoś widział Dziubdziuba... Vito Pyto po raz pierwszy na żywo! Prosimy częściej o takie siurpryzy! A w programie: superata, curling, zespół klasy ekonomicznej, espadryle i wreeeeszcie, rozwiązanie konkursu pt. co to jest myrdyrda.
Na początek, pytanie ekonomiczno-handlowe – superata – no i co to jest? Bardziej super, czy bardziej rata? ;) Lepsza superata czy manko? Zdecydowanie superata, bo to... nadwyżka towarów albo pieniędzy, stwierdzona przez porównanie stanu rzeczywistego z rachunkowością. W przeciwieństwie do manka. :) Potem szukaliśmy alternatywy dla Małysza, a mianowicie, Vito pytał o curling – jak w to grać, na jakim boisku? Na lodowisku! W kręgach (zbliżonych do) polarnych to bardzo popularna dyscyplina. Wiedzą wykazała się niewiasta – kulki na lodzie, które zbija się do środka, takie kręgle na lodzie. I przedmiot charakterystyczny – szczotka vel miotła do przecierania trasy. A te kulki vel bile to ciężkie, panie! Po 20 kg! Jak mają nie być ciężkie, jak z... granitu są! I to nie tam byle jakiego! Z granitu wydobytego z górotworów starszych niż fałdowania alpejskie, on musi być spod wody wydobyty, żeby nie łykał wody podczas gry, o! Zainteresowanych tym jakże ciekawym sportem, odsyłam na http://pl.wikipedia.org/wiki/Curling
W kąciku medycznym – zespół klasy ekonomicznej – co to takiego? Choroba biznesmenów? No, niezupełnie. Od siedzenia i nic niezrobienia można się jej „nabawić”? Dotyczy tych, co dużo podróżują, zwłaszcza klasą ekonomiczną w samolotach i autokarach, gdzie jest bardzo mało miejsca na nogi, co – i tu dochodzimy do naszego zespołu – grozi ostrym zapaleniem żył głębokich podudzi. W skrajnych przypadkach – z powodu zatorowości płucnej wywołanej prze oderwany skrzep – może doprowadzić do śmierci. Rozwiązanie? Podróż klasą biznes albo gimnastyka w czasie podróży w klasie ekonomicznej.
Ostatnie pytanie związane z nogami... Espadryle – która to część garderoby, jak wygląda, czym się charakteryzuje? Trzeba przyznać – naród mamy wciąż pełen fantazji! Część garderoby intymnej? Sportowego coś? Jakiś sprzęt? Hmm... No oczywiście, że buty. Trochę już zapomniane, ich 5 minut już minęło, ale nie ma powodu by o nich zapominać. Płócienne, dobrze wyprofilowane, czasem wiązane wokół kostki i łydki, albo po prostu z piętą, różne kolory, pierwotnie do chodzenia po plaży, ale i na salonach bywały, raczej damskie niż męskie. Skąd taka nazwa? Być może z Hiszpanii.
Na koniec, wreszcie udało się rozwiązać sprawę sprzed 2 tygodni. Pytanie brzmiało: cóż to takiego myrdyrda? Po 2 tygodniach nadsyłania odpowiedzi, narad z poznaniakami, z językoznawcami, jury pod przewodnictwem Vita Odrobiny za prawidłowe uznało odpowiedzi piszącej te słowa oraz Aliny – odpowiedzi jeszcze sprzed 2 tygodni – że myrdyrda to zasmażka! Niech żyją! ;)
A swoje pomysły na pytania, czy też uwagi wszelkie można przesyłać na adres witopyto@antyradio.pl. |