Głównym tematem dzisiejszego PEKiNu była nazwa dla stadionu narodowego.
Pomysłów na nazwę stadionu mamy wiele, ale najrozsądniejsza wydaje się propozycja nazwania go imieniem Ryszarda Siwca. Przekonywał o tym pan Grzegorz Majchrzak z IPN-u, a gorąco kibicowała mu nasza redaktor. Trudno nie przyznać tu racji. Ryszard Siwiec to człowiek trochę niedoceniony w naszej historii, o wiele bardziej czczą go Czesi. Jego samospalenie na znak protestu przeciwko interwencji wojsk polskich w Czechosłowacji był najbardziej dramatycznym aktem tamtych czasów. Człowiek związany z miejscem i miejsce z człowiekiem, więc takie rozwiązanie samo się nasuwa. Niestety nie wszystkim, bo wygląda na to, ze zwycięży chęć zarobienia na sprzedaży praw do nazwy.
Druga część programu to niestety niezbyt udana rozmowa z mało kompetentną w temacie osoba z Wolnej Białorusi.