Były zapowiedziane rozmowy z gośćmi egzotycznych krajów, ale przeważający stał się temat ciastka dla stolicy i ostatków. Okazało się, ze pani Marta Gessler niczym nie zastępowałaby wuzetki, ponieważ ciastko to ma wszystko co potrzeba. Pani Marta podawała różne przepisy np. na azjatycką zupę rozgrzewającą. Aneta Małecka zachęcała gorąco do ich notowania, a przy okazji dowiedzieliśmy się, ze sama ma dwie lewe ręce do gotowania. Było bogato i ostatkowo, a oczywiście jak zawsze ciekawie :)
Coś nam się kulinarnie bardzo zrobiło w ostatnia niedzielę :)