Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 11:27:01
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



W kryształowej karafce
GastrofazaZ kryształowymi karafkami, wypełnionymi nalewkami o różnych smakach, zjawili się dzisiaj w Gastrofazie goście Pawła. Nie da się ukryć – pogoda wyjątkowo sprzyjała tematowi audycji...

Ale od początku... Panowie Jakub i Maciej Kozuba, których gościła wtorkowa Gastrofaza, są wyjątkowymi pasjonatami nalewek – napojów alkoholowych dosyć bogatych w promile, sporządzanych na bazie owoców (świeżych, mrożonych lub suszonych) albo też ziół. Bracia wytwarzają je sami w warunkach domowych, podtrzymując w ten sposób wieloletnie tradycje rodzinne, jako że owoce zalewał alkoholem (i zalewa w dalszym ciągu) ich ojciec, a przedtem robili to dziadkowie. Tak więc wiedza, jak to się robi, żeby przy pomocy miarek, sit, siteczek i szklanych balonów przetworzyć owoce i alkohol w aromatyczną, rozgrzewającą nalewkę, przechodzi w rodzinie z pokolenia na pokolenie.

Chociaż historia pierwszych nalewek sięga czasów bardzo odległych, gdyż za ojca rzeczonych uważa się Hipokratesa, to co by nie mówić, nalewki są typowo słowiańską specjalnością, a może nawet wręcz polską. Po łacinie nalewka to ‘tinktura’ – termin bardzo dobrze znany każdemu aptekarzowi, któremu przychodzi nieraz przyrządzać lecznicze wyciągi alkoholowe z ziół. Od początku swojego istnienia nalewki były traktowane jako lekarstwo, co nie oznacza, że nie stanowiły też przyjemności dla podniebienia. Doceniali ich smak nasi przodkowie już w czasach Pierwszej Rzeczypospolitej, kiedy to często występowała na stołach szlachty, magnaterii i mieszczaństwa. Pospólstwo, czyli biedota zaspakajała się okowitą, ale przecież nalewka to nic innego, jak uszlachetniona w smaku czysta gorzałka.

Bohaterka dzisiejszej Gastrofazy może być słodka, półwytrawna i wytrawna, bardzo mocna i słabsza i z tego względu podawana na różne okoliczności – jako aperitif, czyli przed posiłkiem (dla pobudzenia apetytu), do dań mięsnych (przede wszystkim drobiu i dziczyzny), do deserów, a także po jedzeniu, a w zasadzie... po przejedzeniu (się). W tym ostatnim przypadku sprawdza się znana doskonale orzechówka.

Bracia Kozuba doradzają i polecają robienie nalewek samemu, w domu. Nadają się do nich przeróżne owoce - nawet dziko rosnące oraz zioła i inne rośliny. Należy jedynie pamiętać, aby sporządzać je z owoców dojrzałych oraz takich, które mają ‘charakter’. Nie ma go chociażby truskawka, bo jest zbyt mdła, ale absolutnie nie można tego powiedzieć o wiśni, czarnej porzeczce, morelach, czy aronii. W komponowaniu i poszukiwaniu smaku nalewek należy eksperymentować, tak jak robią to od dawien dawna goście dzisiejszej Gastrofazy. A robią to przy okazji z pasją i znajdują w tym wyjątkową przyjemność.

Dość teorii, pora na ocenę działań w praktyce. Do degustacji były trzy nalewki - z rokitnika, żurawiny oraz o smaku bakaliowym, bo tyle przynieśli ze sobą do studia goście. Noty za nie – oprócz Pawła - wystawiał także niespodziewany ekspert kulinarny, jaki objawił się w studiu – admirał Przemysław Jah Jah Frankowski, znawca... wszystkiego. Jah Jah oczarowała przede wszystkim nalewka z żurawiny bagiennej – posiadaczka pięknego koloru i nieprawdopodobnego smaku (podobno dało się odczuć nutę pleśni i piwniczki, w której nalewka leżakowała), podczas gdy u Pawła najwyższe noty uzyskała nalewka z rokitnika. Oczarowani byli też goście – entuzjazmem i zachwytem eksperta oraz... ars poetica, jaką usłyszeli z jego ust na cześć nalewek.

Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję