Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 14:04:25
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



WAL - Wakacyjny Alfabet Lorocha - vol. 23
Wakacyjny Alfabet Lorocha Ostatnia szansa, by wziąć aktywny udział w tworzeniu dzieła nad dziełami – AntyRadiowego almanachu turystyczno-podróżniczego. Dzisiaj ostatnia litera alfabetu, czyli finał warsztatowy. Jutro - podsumowanie.

Państwa na (Z), do których mógłby zawitać europejski turysta, to czysta egzotyka - Zjednoczone Emiraty Arabskie, Zair, Zambia, Zimbabwe. Wydawać by się mogło, że są one poza zasięgiem słuchaczy AntyRadia, ale - nie, nic z tych rzeczy. Nasi tam byli, a w niektórych miejscach nawet tam obecnie mieszkają. Dzięki temu w almanachu zaistnieją takie hasła, jak petrodolarowe, bogate ZEA, w którym luksus jest tani jak barszcz, przepiękny choć na wskroś smutny Zair czy Zanzibar – niewielka wyspa na Oceanie Indyjskim, należąca do Tanzanii. Miejsce to jest ponoć zdecydowanie rajskie, przyciągające swoim urokiem - oceanem koloru ‘widokówkowego’, śnieżnobiałymi plażami, bujną roślinnością, plantacjami przypraw używanych w każdej kuchni oraz owocami, o jakich tylko można marzyć. Jego stolica - Stone Town wymieniona jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO, ale niekoniecznie dlatego, że urodził się tu lider grupy The Queen – Freddie Merkury...

Z jednej strony wspaniała egzotyka, z drugiej po prostu... zadupie. Ale i w takie miejsce - ciche i spokojne, mało znane ucieka się często, zwłaszcza wtedy, gdy chce się uciec od wszystkich i wszystkiego. Nie jest nim Zakintos - grecka wyspa na Morzu Jońskim, tak maleńka, że można ją objechać w ciągu jednego dnia, ani też miejscowości nad podwarszawskim Zalewem Zegrzyńskim, będącym dobrem warszawiaków. Jedno i drugie miejsce cieszy się popularnością pragnących odpoczynku. Można sobie wyobrazić, jak piękne muszą być nad wodą - morzem i sztucznym jeziorem – zachody słońca. Te pełne uroku i romantyzmu zjawiska bardzo chętnie obserwowane są przez turystów, bez względu na miejsce na kuli ziemskiej. Łapie się wtedy za aparat fotograficzny i utrwala tę chwilę, by po paru latach móc przypomnieć sobie, jak to z tym słońcem było.

Właśnie, zdjęcia... Są nieodłącznym elementem wojaży wakacyjno-urlopowych. Zachowuje się na nich - ‘trzaskpraskując’ ile wlezie - wszystko to, co podczas podróży tu i tam najbardziej zachwyciło. Technika dowolna - komóra, aparat fotograficzny full wypas, idiot cameras, jednorazówki - co kto lubi i co kto ma. Nawet polaroidy wychodzą. Najważniejsze, aby mieć przy sobie sprzęt w odpowiednim momencie. Wdzięcznymi obiektami na zdjęciach będą zawsze zabytki - kamieniczki, pałace, zamki, księgi, okazy przyrody. Wszystkie one mają zazwyczaj jakąś wartość - historyczną, kulturalną, artystyczną. Te o wyjątkowo dużej cenności określa się mianem 'zabytków klasy zerowej'.

Wdzięcznym tematem zdjęć będzie też Zakopane - zimowa stolica Polski, a w niej Krupówki, cmentarz na Pęksowym Brzysku, Krzeptówki, Morskie Oko, Gubałówka czy Kasprowy Wierch, na który można wjechać najstarszą i najdłuższą kolejką linową. Można też uwiecznić na fotkach Złotoryję - miejsce, w którym parę wieków temu trwała polska gorączka złota, a dzisiaj największą jego atrakcją jest kopalnia wraz z licznymi pozostałościami po górnictwie tego kruszcu, nosząca wdzięczne imię Aurelia. Warto odwiedzić miasto podczas mistrzostw Polski w płukaniu złota. Wprawni poszukiwacze wypłukują z rzeki Kaczawy nie tylko złoto, ale także drobinki rubinów, granatów i innych kamieni szlachetnych.

Wracając samochodem do domu z dłuższej eskapady należy pamiętać, że tuż przy szosie zawsze można spotkać zajazd, w którym strudzeni podróżą, będziemy mieli możliwość przytulić się do podusi, a po wypoczynku zaspokoić głód.

I znowu w newsie nie starczyło miejsca na wiele haseł, wysłanych na skrzynkę mailową Pawła. Znajdą się zapewne w almanachu, którego podsumowanie już jutro.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję