Wieczorne Rozmowy #109 „ czy umiem zrobić 12 krok nie posuwając się dalej?”
Po raz 109 usłyszeliśmy „Layle” Erica Claptona. Sprawną realizacją audycji zajął się Marcyś – Marcin Wypychowicz. Ten wieczór był „seksualny” ponieważ traktował o tzw. 13 kroku terapii. Chodzi o sytuację, w której jedna osoba zakończyła terapię (jest po 12 kroku) a druga dopiero ją rozpoczyna. Ta rozpoczynająca „duszyczka” jest bezbronna i jednocześnie spragniona akceptacji i zwykłej ludzkiej bliskości. Bardzo łatwo można to wykorzystać emocjonalnie i fizycznie. Na pytanie „ czy umiem zrobić 12 krok nie posuwając się dalej?” znajomy Krzysia, Wiktor powiedział kiedyś w kontekście sponsorowania AA: kobietę zawsze sponsoruje kobieta a faceta facet, w innej sytuacji wszystko się wali w przenośni i dosłownie. Kilka osób podzieliło się swoimi doświadczeniami, a Krzyś podsumował to: wszystko jest dla ludzi „tylko w swoim czasie”. Tzn. że najpierw trzeba przestać żłopać, otworzyć oczy a potem stanąć na nogi. Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie miłości.