Dziś 13 i piątek. Jah Jah pomyślał mimo to o nadchodzącej wiośnie, a konkretnie o najmniej przyjemnym jej aspekcie - wiosennych porządkach. Jeden ze słuchaczy zdeklarował się, że pierwszego dnia wiosny rzuca palenie. Już teraz zaopatrzył się w stosowny zapas wspomagaczy i ogłosił sprawę wszystkim. Inna słuchaczka stwierdziła, że ważne jest posprzątanie otoczenia ale ważniejsze jest posprzątanie wnętrza, zastrzegając, że nie chodzi tu o żadne diety cud ale pozbyciu się balastów, wzmocnienie więzi przyjaźni ze znajomymi i wzmocnienie ducha. Pojawiła się też deklaracja, że słuchacz chce się zakochać. Pewni emigranci zdeklarowali się, że muszą przestać gonić za pieniądzem i zacząć nawiązywać kontakt z rodziną. Jedna ze słuchaczek stwierdziła, że on nie robi postanowień noworocznych lecz wiosenne. Ma bardzo pozytywne nastawienie do życia i chce z niego mieć jak najwięcej, a przede wszystkim pragnie gruntownych zmian. Jeden ze słuchaczy stwierdził, że jesteśmy narodem "brudasków i akcjowiczów", którzy sprzątają tylko w momencie, gdy mają w tym interes, np gdy może być o tym głośno w mediach.