Pomimo poświątecznego czasu odpoczynku łowy się odbyły. Tym razem w Jaworznie. Zwierzyna podróżowała z kolegą a miała na imię Wojtek. Pomimo ochrony została złowiona przez Jagodę, która wybrała się na polowanie z córką. Zdobycz dopadła na ulicy Olszewskiego obok „kiosku z zapiekankami”. |