Tomek Kin chyba zdążył już zatęsknić za wakacjami i Letnim kinem Antyradia, bo dzisiejsza audycja poświęcona była Romanowi Wilhemiemu i jego rolom... Dzięki znajomości filmów, w których grał można było wygrać jadną z kilku nagród (głównie były to biografie bohatera tejże audycji). Na antenie zagościł na chwilę Makak, ale szybko zniknął, bo chyba nie stanowił dobrego źródła wiedzy o Wilhelmim... ;) Jak podsumować dzisiejszą audycję? Tomek Kin wyraźnie nie może już doczekać się gali rozdania rogatych mikrofonów Antyradia