Dzisiaj niedziela inna niż pozostałe w roku, dzisiaj Wszystkich Świętych. Oznacza to ni mniej, ni więcej jak to, że biesiadnicy zajęci byli przede wszystkim odwiedzaniem grobów i do stołu bez nóżek dosiadali się stopniowo. A jak już przycupnęli, to poruszali w dyskusji z Pawłem wątki wszelakie.
Było więc trochę kulinarnie – o sushi, o tym co można przygotować na dzisiejszy obiad, o tym jak szybko przyrządzić deser z ciasta francuskiego, a także o debiucie kulinarnym Ciechana (tort czekoladowy!), który wraz ze swoim wypiekiem pojawił się na chwil kilka w studiu. Było także trochę refleksyjnie i wspomnieniowo – stosownie do okoliczności dzisiejszego szczególnego dnia. Nie zabrakło kąśliwych spostrzeżeń na temat tego, co dzieje się w okolicy cmentarzy – w sensie co niebywałego można było kupić idąc zapalić znicz na grobie bliskich oraz jakie głupie pomysły mogą zrodzić się w głowie i objawić na stronach internetowych w związku z dniem Wszystkich Świętych.
Paweł postawił na muzykę. Pięknie grał, sięgając do zakładki Kosy po zgromadzone tam ‘perły wśród pereł’.
Aha, od czasu do czasu z anteny wybrzmiewała informacja o korkach i o sytuacji na jezdniach Warszawy. I to by było w zasadzie na tyle.