Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 15:06:46
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Wyrzucić trupa z szafy!
Stół Z Powyłamywanymi NogamiPrzyszła wczoraj i zamierza z narodem pozostać ze trzy miesiące. Jeszcze niezbyt ciepła i słoneczna, niezbyt zielona i pachnąca, ale w powietrzu już ją czuć. Pani Wiosna.

Z jej to powodu rozświrgolone co niemiara było dzisiaj studio przy... nomen omen... Żurawiej 8. Śpiewały ptaszęta w AntyRadiowej ptaszarni, a w radosnym ich szczebiotaniu wspierali je biesiadnicy zgromadzeni przy stole z powyłamywanymi nogami, wysyłający do Pawła gołąbki elektroniczne – co by nie mówić... też ptaki, tyle że gruchające. A chodziło o godne przywitanie nowej pory roku. Przedtem należało powiedzieć zimie 'do widzenia'. Niejedna Marzanna brutalnie została utopiona albo w inny sposób spławiona z padołu ziemskiego z tej przyczyny, a czapki, szaliki i ciepłe buty odstawione do szafy. Ale to nie koniec działań związanych z nadejściem wiosny, o nie! To zasadniczo dopiero ich początek, pozwalający oczekiwać prawdziwych jej symptomów – coraz dłuższych słonecznych dni, zielonych drzew, pierwszych kwitnących kwiatów. Same śpiewające ptaki i pochowane głęboko w szafie zimowe rzeczy wiosny nie uczynią, taka prawda.

Skoro zapukała już do drzwi i pcha się na całego, to najwyższa chyba pora, aby wziąć się do generalnych porządków wiosennych – przede wszystkim w domu. Trzeba posprzątać tu i tam i wyrzucić trupa z szafy... cokolwiek miałoby to znaczyć, a przy okazji zobaczyć, co jeszcze można byłoby zrobić na tę okoliczność. Że to konieczne, zauważył już klasyk – Jan Brzechwa:

Wiosna w marcu* zbudziła się z rana,
Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.

I dzisiaj właśnie biesiadnicy wzięli się do wiosennego sprzątania, bez względu na to, czy generalnie lubią takie akcje, czy też nie. Zaglądali w każdy kątek, wyciągając z nich różne różniste rzeczy, jak choćby... paromiesięczne kanapki (sic!), niezjedzone swojego czasu w szkole z powodu braku apetytu lub czasu, remontowali trochę lub bardziej mieszkanie - malując je w całości (lub choćby jego skrawek) nową, wiosenną farbą, trzepali dywany, myli okna i zakładali świeże firanki. Zaglądali także do schowków z rowerami, żeby i z nimi zrobić porządek, bo przecież  lada dzień będzie można nareszcie wypuszczać się na przejażdżki oraz sugerowali porządek w głowie – w sensie podjęcie wiosennych postanowień, bo o tych noworocznych już się zapomniało.

Niektórzy próbowali wyszukiwać sobie pretekstów (‘jutro, jutro, nie dzisiaj’) jakby nie wiedzieli, że i tak nie uda im się obejść porządków wiosennych (same się nie zrobią) i wcześniej czy później będą musieli wziąć w garść miotełki i ściereczki, aby doprowadzić mieszkanie do błysku. Byli też tacy, którzy nie cierpią robienia porządków, szczególnie tych gruntownych w szafie. Ciężko jest im pozbywać się czegokolwiek, bo z sentymentu lubią sobie chomikować niektóre ciuchy i chociaż są świadomi, że już się w nie raczej nie wbiją, to trzymają je w szafie nie wiedzieć po co. Co by nie mówić, każda wymówka i tak jest i będzie czczym gadaniem, bo wiadomo, że wiosna porą generalnych porządków jest, a ucieczki od nich nie ma.

Nie obeszło się bez pewnego rodzaju... zboczeń od ścierek, odkurzaczy czy mioteł, a to z powodu zwierzaków, które razem z nami mieszkają. Mają to do siebie, że wyprowadzone na spacer (psy) lubią wytarzać się w ‘perfumerii’ i należy je potem doprowadzić do porządku, fundując im kąpiel w wannie. Poza tym, zarówno one jak i koty, gubią na wiosnę sierść i żeby nie wiadomo jak długo sprzątać, to i tak nigdy jej się nie wysprząta do końca. Biesiadnicy radzili więc sobie nawzajem co z psimi i kocimi kłakami zrobić (wyrywać, wyczesywać), bo sweterka z nich ‘wysztrykać’ się raczej nie da. A jeśli nawet dałoby się, to z powodu niezbyt wykwintnego zapachu, nie jest to polecane.

Wujaszek rozbudzał ku porządkom, ale nie zapomniał, że można przy nich zgłodnieć porządnie i należałoby coś rzucić na ruszt po ich zakończeniu. Jak pomyślał, tak i zrobił... babę ziemniaczaną na grilla, która przy okazji doskonale wpisała się w temat wiosennego sprzątania. Z pyrkami na wiosnę też trzeba bowiem nieraz zrobić ‘porządek’ z powodu pędów, jakie im wyrastają. O tej porze roku ziemniaki nie są zbyt smaczne, ale na placki lub baby nadają się.

I to by było na tyle. Dzisiejszy odcinek można odsłuchać jeszcze raz, klikając TU


 *w oryginale: w kwietniu – przyp. Agrafka
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję