Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 15:12:37
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Z głową... w wodzie
Stół Z Powyłamywanymi NogamiW wodzie, nie w chmurach – nie ma żadnej pomyłki. Z czterech żywiołów, które tworzą świat, dzisiejszy gość Pawła największą słabość ma właśnie do wody. Jeśli gdziekolwiek lubi trzymać swoją głowę, to w niej.

Hmm... Kto nim był? Można powiedzieć, że dzisiaj do studia AntyRadia przyszedł niezły kawał świra... pewnego rodzaju, oczywiście. Tak podobno sami o sobie mówią nurkowie, a że Robert Borzymek z centrum nurkowego Underwater.pl nim jest – musi coś być na rzeczy.

Zanurza się w otchłaniach jezior, mórz i oceanów już od osiemnastu lat, a robi to z największą przyjemnością i pasją. Średnio w roku zalicza na swoim koncie około dwustu zanurzeń (podobno, jak na warszawiaka to dużo). Jest ‘chory’ na nurkowanie. Praktycznie niczym innym nie zajmuje się. Ten ekstremalny sport jest dla niego wszystkim: hobby, rozrywką, wyzwaniem, pokonywaniem słabości, poznawaniem czegoś nowego i jeszcze niezbadanego, generalnie - sposobem na całe życie. Nurkował niemalże w każdym zakątku globu ziemskiego, nie raz w miejscach tak egzotycznych i bajecznie pięknych, że można o nich tylko śnic i marzyć. Ale zdaniem Roberta Borzymka i wielu innych entuzjastów schodzenia w głąb akwenów wszelakich - w piankowym skafandrze, masce na twarzy, specjalnych okularach na oczach i z butlami wypełnionymi powietrzem do oddychania na plecach - świat podwodny jest tak bardzo interesujący i intrygujący (a przy tym kojący i relaksujący), że warto eksplorować to środowisko i przebywać w nim jak najdłużej.

Gość Pawła jest niezwykle doświadczonym instruktorem nurkowania. Jeśli nie wyjeżdża na wyprawy, w czasie których poszukuje coraz to nowych możliwości usatysfakcjonowania swojego ‘ego’, to szkoli tych, którzy złapali bakcyla zanurzania się w wodzie i chcą sobie od czasu do czasu dać nura w jakąś ‘kałużę’. Uczy nurkować amatorów, organizując kursy i wyjazdy szkoleniowe do najciekawszych miejsc w Polsce oraz w najdalsze zakątki naszego globu. Szkolenie - zarówno to ‘na sucho’, jak i na mokro - jest niezbędne. Nurkować bez przygotowania i zgłębienia podstawowych kwestii - w tym zasad bezpieczeństwa, nie da się, bo co by nie mówić jest to sport ekstremalny i ryzykowny i pewne rzeczy trzeba wiedzieć przed zanurzeniem się w wodzie.

Nurkować każdy może, nie ma ograniczeń wiekowych – przynajmniej tych górnych, bo zgodnie z przepisami prawa, zacząć można  dopiero po ukończeniu dziesięciu lat. Jeszcze jakiś czas temu był to sport raczej bardzo elitarny, na który tylko ‘bogole’ mogli sobie pozwolić. Dzisiaj też należy wyłożyć kasę na kurs, sprzęt, a w przypadku wypraw w odległe - a przez to najciekawsze - miejsca na kuli ziemskiej, chociażby na bilet lotniczy, ale Robert Borzymek twierdzi, że idzie dać radę. Nie trzeba przecież od razu wyjeżdżać na egzotyczne wyspy. W Polsce i Europie też można znaleźć ciekawe  miejsca i zafundować sobie odrobinę przyjemności. Trzeba jedynie zanurzyć się, a mając już za sobą ten pierwszy raz, bez trudu znajdzie się dla siebie coś ciekawego. Dla jednych będzie to podziwianie i zachwycanie się podwodną florą i fauną – rafami koralowymi, rybami w kolorach tęczy i innymi mieszkańcami mórz i oceanów, dla innych z kolei penetrowanie wraków statków.

Wszystko wygląda pięknie i zachęcająco, a czy jest coś co zniechęca lub czego należałoby się bać przy nurkowaniu? Paradoksalne, ale nie chodzi o rekiny, którym mięso ludzkie - wbrew obiegowej opinii - zupełnie nie smakuje (sic!). Jeśli coś odgryzą nurkowi podczas niespodziewanego spotkania, to jedynie z głupoty i niewiedzy - nie mają pojęcia, co zamierzają kąsać. Nieprzyjemna jest na pewno konfrontacja z parzącymi meduzami (może potem paprać się z pół roku), a wręcz niebezpieczna z jednym ich gatunkiem – kostkomeduzami (mogą być śmiertelne dla człowieka).

W swoim nurkowym życiu Robert Borzymek spotykał się i z rekinami, i z meduzami, ale także z innymi mieszkańcami mórz i oceanów, którzy pomimo swojego wyglądu nie stanowili dla niego niebezpieczeństwa – z ważącą dwie tony rybą mola mola, ślimakami nagoskrzelnymi, mantą - zwaną płaszczką, której rozpiętość dochodzi do pięciu metrów (sic!), gigantycznymi miętusami czy też metrowymi szczupakami. Ciągle mu mało i chociaż łatwiej jest mu wyliczyć miejsca, w których nie był, to uważa, że życia mu nie starczy, aby zobaczyć to co zamierza i nurkować tam, gdzie chciałby. Jednym z celów jest... Mars. No, czy nie wariat?

Dzisiejszą audycję można odsłuchać TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję