Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 15:12:57
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Z jajecznicą na głowie
GastrofazaIntrygujący (dla niektórych może głupawy) tytuł newsa odnosi się do koloru włosów dzisiejszego gościa Gastrofazy. Został tak określony, a w ślad za tym skrupulatnie odnotowany, przez prasę brukową. Posiadaczka włosów – Ewa Szabatin – wyjątkowo często, można powiedzieć - regularnie, zawdzięcza zainteresowanie swoją osobą stronom internetowym typu Pudelek, Lansik, Kozaczek oraz różnym tabloidom o zasiegu ogólnopolskim. Zmiana koloru włosów z platynowego blond na ‘jajecznicę’ nie mogła absolutnie ujść ich uwadze, skoro zauważają inne fakty z jej życia - z kim się spotyka, z kim namiętnie całuje i na jakich imprezach bywa...

Było to kolejne – tym razem udane – podejście gościa Pawła do mikrofonu w studiu Gastrofazy. W ten piątkowy wieczór nie zawiodła i znalazła czas, aby skonfrontować się ze słuchaczami AntyRadia. Należy do znanych postaci showbiznesu, przez wielu jest ubóstwiana – z powodu tego, co robi i co potrafi robić. A potrafi... tańczyć, nawet bardzo dobrze. Jest tancerką klasy ‘S’, wielokrotną mistrzynią Polski w ‘standardzie i ‘łacinie’, laureatką wielu międzynarodowych nagród. Popularność zdobyła występując w trzech edycjach Tańca z gwiazdami, emitowanego w TVN (jako partnerka Przemysława Sadowskiego, Rafała Olbrychskiego i Mateusza Damięckiego). Przed nią kolejne wyzwanie i możliwość zrobienia kariery międzynarodowej – producenci brytyjskiej wersji Tańca z gwiazdami zaprosili Ewę Szabatin do udziału w Strictly Come Dancing (tak nazywa się program w Wielkiej Brytanii). Właśnie wróciła z Londynu, gdzie pojechała wziąć udział w eliminacjach. Wyników castingu należy oczekiwać za miesiąc...

Taniec to jej żywioł i - póki co - sens życia. Jest tancerką z ‘wykształcenia’ i zamiłowania. Tańczy już dwadzieścia lat, a zaczęła uczyć się tańca, gdy miała ich zaledwie dziesięć. Zainspirował ją film Dirty Dancing, który obejrzała i... wpadła jak śliwka w kompot. Temu, żeby tańczyć, podporządkowała swoje dotychczasowe życie. Nie jest aktorką (ale gdyby zaproponowano jej jakąś małą rólkę w jednej z licznych telenoweli – nie wzbraniałaby się), nie potrafi śpiewać, a jedyne, co potrafi - jak przyznała - to tańczyć. Tańcu poświęciła szkołę i młodość. Kiedy inni imprezowali, ona chodziła na treningi i zgłębiała kolejne kroki tańców latynoamerykańskich i standardowych, ćwicząc po parę godzin dziennie, każdego dnia - cokolwiek by się nie działo.

Tańczyć każdy może (trochę lepiej lub trochę gorzej), wystarczy umieć ‘słyszeć’ muzykę i mieć poczucie rytmu. Wychodząc z tego założenia, Ewa Szabatin stworzyła w Warszawie (wraz z paroma innymi uczestnikami Tańca z gwiazdami) szkołę tańca – Show Dance. Jest duże zainteresowanie tego rodzaju ‘uczelniami’, rosną one jak grzyby po deszczu. Zgłaszają się do nich zarówno bardzo młodzi ludzie, jak i zdecydowanie ‘starsza młodzież’. Przychodzą w parach lub pojedynczo (w tym drugim przypadku tylko kobiety, ale one traktują trochę taniec jako fitness). Taki euforyczny wzrost popularności tańca w ostatnich latach, postrzeganego jako zupełnie miłą formę spędzania wolnego czasu, nastąpił po programach telewizyjnych, w których tańczą nie tylko najprawdziwsze gwiazdy, ale także osoby zupełnie nieznane, dla których taniec stanowi pasję. Tego rodzaju programów trochę ostatnio zaistniało w telewizji. Jak przyznaje dzisiejszy gość Pawła, pomogły one i samym tancerzom – jeszcze parę lat temu ludzie nie garnęli się tak bardzo, aby oglądać pokazy taneczne. Teraz z tańca da się żyć.

Ewa Szabatin ma nadzieję, że jeszcze trochę potańczy w swoim życiu. Od niedawna ma nowego partnera (Marcin Olszewski), z którym przygotowuje układy taneczne. Rodziny zakładać jeszcze nie zamierza, a już na pewno nie chce mieć teraz dzieci - jeszcze tego ‘nie czuje’. Gdy już definitywnie kiedyś zejdzie z parkietu, chciałaby zajmować się modą, w sensie projektować – tak, jak Ewa Minge czy Weronika Rosati. Zawsze miała pociąg do kreowania, to było jej hobby. No cóż, to też wydaje się być dobrym - pod wieloma względami - zajęciem... Tylko te brukowce... Niektórzy projektanci mody są ich wyjątkowymi ulubieńcami.

Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję