Wesele u Balcerków trwa w najlepsze, ale zabawa wkrótce skończy się. Tym razem nie awaria wodociągowa i kapiąca woda z sufitu ją przerwie, a brak prądu. Aniołowi nie podoba się, że nie ma go na imprezie, na której bawią się wszyscy lokatorzy. No tak, on nie został na nią zaproszony, on został po prostu przez biesiadników zignorowany. Pomyślał, że popsuje wszystkim zabawę organizując w suszarni próbę chóru. Z misją poinformowania o tym lokatorów wysyła docenta. Jednak kolektyw lokatorski w nosie ma polecenie Anioła. Wszyscy bawią się świetnie, a poza tym mają nadzieję, że wspólnie obejrzą transmisję meczu w telewizji, która zaraz ma się rozpocząć. Anioł, widząc, że lokatorzy nic nie robią sobie z jego nakazu, odcina prąd w piwnicy. Sytuację ratuje towarzysz Winnicki. Jako jedyny lokator w bloku ma telewizor na baterie i zaprasza wszystkich do siebie.
Ale to nie wszystko ... Docent Furman dostaje nowe zadanie od gospodarza domu. Ma śledzić Ewę Majewską i dowiedzieć sie, dlaczego wieczorami wychodzi z domu ...
|