Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 15:43:33
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zielono mi...
GastrofazaNie da się ukryć, wiosna w pełni!

Drzewa i krzewy kwitną, wokół robi się coraz bardziej zielono. Ładny to kolor, miły dla oka, budzący pozytywne skojarzenia. Dzisiaj zapanował w Gastrofazie, zarówno w jej pierwszej, jak i drugiej części. W pierwszej za sprawą pewnego warzywa, które co prawda dostępne jest w sklepach przez cały rok – chociaż najczęściej jako zamrożone ‘kafle’, to na wiosnę, kiedy pojawia się w postaci świeżych listków, smakuje po prostu inaczej.

Rzecz o szpinaku, który sam w sobie jest bardzo zdrowy, zawiera dużo witamin oraz soli mineralnych (żelazo!) i - co jest bardzo ważne - daje mnóstwo możliwości wykorzystania go kulinarnie. Nic więc dziwnego, że dziś Mistrz skupił się właśnie nad nim, proponując małe co nieco, a nawet konkretne dania z jego udziałem. Należy tutaj napomknąć, że przy wielu zaletach szpinak ma jedną wadę - dla wielu stanowi traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to ‘dla zdrowotności’ należało go zjadać w dużych ilościach (zmuszani byli szczególnie ci anemiczni i wątli), a swoim wyglądem przypominającym zieloną breję lub... (pardon) krowi placek, nie zachęcał do konsumpcji. Tak to jest, jak jakaś potrawa źle zakodowana w dzieciństwie może przez długie lata wywoływać złe skojarzenia. W takich sytuacjach należy przeżyć drugi ‘pierwszy raz’ i spróbować naprawić błędy młodości. Ze szpinakiem warto i trzeba. Idealnie nadaje się do kompozycji kulinarnych na ciepło - jako samodzielne danie lub dodatek do dania głównego, a także na zimno. Ze świeżych listków szpinaku, po dodaniu chociażby mozarelli i pomidorków cherry można zrobić wspaniałą sałatkę. Na ciepło można go zapiekać w cieście francuskim, faszerować nim mięso lub łączyć z makaronem.

Paweł proponował swoje dania, gruszek w popiele nie zasypali także słuchacze, nadsyłając ciekawe propozycje sprawdzonych pyszności własnego autorstwa, zarówno ze szpinakiem, jak i bez niego. Najciekawsza miała być nagrodzona dwuosobowym zaproszeniem na kolację do Blue Cactusa! Wczoraj taki ‘konkurs’ też został przeprowadzony, a wygrała w nim Monika – gratulacje!

Wybrane przepisy dzisiejszej Gastrofazy zostaną oczywiście zamieszczone w odpowiedniej zakładce na forum Gastrofazy oraz w książce kucharskiej AntyFanów.

Pora przejść do gościa, który tradycyjnie pojawia się w studiu po 12:00. Prawdę powiedziawszy, dzisiaj ‘gościów’ było dwóch. Pierwszy - Vito Odrobina pojawił się niespodziewanie już na samym początku Gastrofazy. Aczkolwiek niezapowiedziany, sprawił ogromną radość swoją króciutką wizytą. Przyznał, że w kuchni to on nie bardzo się czuje, sery wszelakie bardzo lubi i zjada je w dużych ilościach, gdy odwiedza rodzinę we Francji, a bezy (Paweł akurat omawiał tort bezowy) kojarzą mu się z socjalistycznym deserem, którego nienawidził (galaretka z bezą i bitą śmietaną) oraz z... filmem o psie Huckleberry, w którym pewien kornik mruczał coś w podobie... 'bezy, bezy, bezy'...

Właściwy gość - zgodnie z tym co na wstępie newsa, miał kojarzyć się z zielonym... I niejako kojarzył, bo był nim... Michał Zieliński, stołeczny aktor, geniusz parodii i absurdalnego humoru, nazywany polskim Jimem Carrey’em, znany ostatnio bardziej z kabaretu Rozmowy w tłoku Szymona Majewskiego, u którego robi za... braci Kaczyńskich, Leppera, Tuska, Marcinkiewicza, Olbrychskiego, Wildsteina, niż z desek scenicznych. Zresztą, od dwóch tygodni nie jest już aktorem. Teatr Powszechny, w którym występował podziękował mu właśnie za współpracę i posłał na... (nomen omen) zieloną trawkę. Żal z tego powodu w nim był, ale już minął. Serce do teatru zawsze będzie miał, bo czuje się bardziej aktorem niż kabareciarzem, pomimo tego, że prawdziwą popularność i rozpoznawalność dała mu telewizja. Poza tym, jego zdaniem to właśnie teatr jest prawdziwym sprawdzianem każdego adepta sztuki filmowej i teatralnej. Michał Zieliński czeka na poważne wyzwanie w poważnej sztuce. Potrzebuje ‘ostrego przeczołgania go’ po deskach scenicznych.

Dzisiejsza Gastrofaza jest możliwa do odsłuchania TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję