Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 16:06:58
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



'Allah akbar...'
GastrofazaTa pieśń muezzina, zwołującego wiernych na modlitwę do meczetu, znana jest każdemu muzułmaninowi.

Jeden z nich - Nezar Charif, rodem z Syrii, mieszkający w Polsce od ponad dwudziestu lat - był gościem Pawła w dzisiejszym wydaniu Gastrofazy. Na co dzień jest asystentem dyrektora Centrum Kultury Islamu w Warszawie, ale jednocześnie wykładowcą i nauczycielem islamu – drugiej, pod względem wyznawców, religii w świecie. Naucza w warszawskim meczecie przy ulicy Wiertniczej, zarówno najprawdziwszych muzułmanów, jak i tych, którzy chcą poznać i zgłębić religię, aby ją przyjąć, albo tych, którzy są jej po prostu ciekawi.

Tak więc, we wtorek w Gastrofazie zaistniał islam. Rozmowa Pawła z gościem toczyła się wokół kultury islamskiej, obyczajów, światopoglądu, a przede wszystkim samej religii. Należy przyznać, że ta przebogata kultura jest dosyć mało znana w Polsce, a wizerunek muzułmanów i całego świata arabskiego, jaki rozpowszechniony jest w społeczeństwie, obciążony jest pewnymi stereotypami, które nie do końca muszą być prawdziwe – jak to wynika z definicji stereotypu, który przecież oparty jest na niepełnej lub fałszywej wiedzy...

Co przeciętny Polak wie o islamie? Hmm... chyba to, że w religii tej istnieje pięć filarów, będących pięcioma podstawowymi obowiązkami religijnymi każdego muzułmanina. Przede wszystkim musi on pięciokrotnie w ciągu doby odmawiać modlitwy (z twarzą zwróconą w stronę Mekki). W jej trakcie powtarza za każdym razem wyznanie wiary, iż Allah jest jedynym bogiem, a Mahomet jego prorokiem. Ramadan, czyli rodzaj postu – to kolejny obowiązek dorosłego i cieszącego się dobrym zdrowiem muzułmanina, oznaczający nie tylko powstrzymywanie się od jedzenia i picia od świtu do zachodu słońca, ale także od uprawiania seksu. Prawdziwy muzułmanin ma również obowiązek dzielić się swoim dochodem, czyli dawać biednym jałmużnę, a także przynajmniej raz w życiu odbyć pielgrzymkę do Mekki – świętego miasta islamu.

Najważniejszą księgą w życiu muzułmanina jest Koran. Z niej czerpie on wiedzę, inspirację i dobre życie, w niej zawarte są wskazówki, jak postępować, aby być dobrym sługą Pana. Mądrości zawarte w Koranie należy umieć jednak interpretować, a żeby potrafić to zrobić, należy znać kulturę Arabów. Weźmy chociażby kwestię kobiet w kulturze islamskiej... Koran nakazuje podchodzić do nich z szacunkiem, stwierdzając, że Allah traktuje je na równi z mężczyznami, ale... No właśnie, jest pewne ‘ale’. Ta mądra księga przewiduje bowiem sytuacje, kiedy kobietę można... bić. Wystarcza, że ‘stwarza problem bez powodu’ i już jest uzasadnienie, aby zastosować w stosunku do niej jedną z kar, przewidzianych w Koranie: rozmowę (czytaj: reprymendę słowną), odsunięcie od łoża lub... bicie (bardzo delikatne, tylko po ramieniu; chodzi o gest, a nie zadanie bólu – jak interpretował tę sytuację gość). Taaa... tego elementu nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Uległość muzułmańskich kobiet i ich uzależnienie od mężów zawsze budziło i będzie budzić największe emocje w naszym kręgu kulturowym.

Inne obyczaje i zwyczaje, związane chociażby ze świętami muzułmańskimi, nie wywołują już takich kontrowersyjnych przeżyć uczuciowych. Jedno z nich - Święto Ofiarowania – zaczyna się jutro. To bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego muzułmanina, mające niejako swój odpowiednik w chrześcijańskiej Biblii. Tego dnia każdy muzułmanin składa ofiarę w postaci barana, ale głowa rodziny (ojciec) nie musi samodzielnie wykonywać ciosu i zabijać zwierzaka. Teraz kupuje się żywego barana i oddaje do rzeźni. Po modlitwie w meczecie następuje czas biesiady, a następnie odwiedzin rodziny – rodziców, dziadków, cioć i wujków. Należy przyznać, że to wyjątkowo miły element świętowania według kultury islamskiej.

Oczywiście - jak było do przewidzenia – znowu zabrakło czasu, aby poruszyć inne kwestie. Nic straconego – Nezar Charif obiecał przybyć do Gastrofazy jeszcze raz. Na pewno będzie możliwość porozmawiania wtedy o kulinariach arabskich.

Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję