 Gościem Piotra Gembarowskiego w czwartkowej ‘Prawdomówności’ był Bogusław Wołoszański, znany dziennikarz, autor popularnego serialu dokumentalnego ‘Sensacje XX wieku’.
Od wczoraj znany także jako agent ‘Ben’ albo ‘Rewo’, a to za sprawą informacji podanej przez ‘Rzeczpospolitą’, iż w latach osiemdziesiątych szpiegował w Wielkiej Brytanii. W rozmowie z Piotrem Gembarowskim Bogusław Wołoszański odpierał zarzuty twierdząc, iż na nikogo nie donosił, a na współpracę z wywiadem zgodził się, aby lepiej poznać metody funkcjonowania tajnych służb. Wiedzę zamierzał wykorzystać w swojej pracy dziennikarskiej, nie miał zamiaru nikomu szkodzić. To jest podobne do sytuacji, gdy autor powieści o przestępczości i przestępcach przenika do środowiska mafijnego, żeby zebrać interesujące materiały na tematy, jakie porusza w swoich książkach. Nie oznacza przecież to od razu, że pisarz stał się przestępcą. Ponadto, aczkolwiek zbierał informacje, które – według niego – mogły być ważne dla ówczesnej Polski, np. informacje dotyczące działań rządu brytyjskiego, zamierzeń gospodarczych i politycznych Wielkiej Brytanii, to żadną miarą nie mogłyby one komukolwiek zaszkodzić. Nawet jeśli coś nieopatrznie ‘chlapnął’, to nie oznacza to, że donosił i że miał takie intencje.
Wołoszański spodziewał się, że ten epizod jego życia ujrzy kiedyś światło dzienne, ale uważał, iż będzie to miało charakter cywilizowany. Dziwi się metodom, jakie ‘Rzeczpospolita’ zastosowała przed publikacją swojego sensacyjnego materiału. Stawia mu się w nim zarzut i oskarża go o szpiegowanie na podstawie dokumentów, których on nie zna. Rozmowa telefoniczna z dziennikarzem ‘Rz’ w przededniu publikacji artykułu nie wskazywała na to, że materiał zostanie zamieszczony w gazecie jako wywiad, a raczej jako sprawdzenie i potwierdzenie niektórych faktów. Nazwał to manipulacją wyrwanymi z kontekstu zdaniami jakie wypowiedział w rozmowie telefonicznej. ‘Rzeczpospolitą’ zamierza podać do sądu.
|