 'Niegrzeczne dziecko eteru' - taki tytuł będzie nosić komedia obyczajowa według pomysłu Przemka Jah Jah Frankowskiego, która przewidziana jest do emisji na antenie Antyradia w wakacje. Okazuje się, że pomysł zrodził się w głowie Dżadżyka już dawno, jakieś półtora roku temu, ale dopiero teraz powstały możliwości jego zrealizowania. Śmiało, bez nadużycia i żadnej 'kontrabandy' można już teraz powiedzieć, że jest to wspaniały pomysł, bo złych Jah Jah nie miewa...
Swoją premierę komedia będzie miała 9 lipca. Dzisiaj – jak to w zwyczaju bywa przed tego rodzaju imprezą - można było usłyszeć zwiastun filmu, czyli... miły dla ucha płacz niemowlaka. Cudownie kwiliło antyradiowe niegrzeczne dziecko eteru.
Prawda jest taka, że obok scenariusza, właściwego obsadzenia w filmie aktorów oraz reżyserii, bardzo ważną rzeczą dla każdego filmu jest ścieżka dźwiękowa. Dzisiaj, na adres kino@antyradio.pl można było przekazywać Tomkowi propozycje pieśni, które powinny znaleźć się na niej. Taką składankę powinien rozpoczynać kawałek, przy którym przyszła para będzie poczynać nowe życie, czyli po prostu kochać się. Okazuje się, że słuchacze Antyradia najbardziej lubią, aby w trakcie intymnych zbliżeń wybrzmiewała subtelna, delikatna, nastrojowa muzyka. Natomiast zupełnie inne utwory kojarzą się i będą idealne na czas porodu – tutaj właściwym wydaje się być coś z muzyki klasycznej. Ogółem na składance ma być ich około osiemnastu, bo tyle ważnych momentów będzie mieć miejsce w trakcie seansów komedii obyczajowej "Niegrzeczne dziecko eteru'.
Póki co, przed słuchaczami casting. Trzeba przecież wybrać rodziców. Przez wakacje poszukiwana będzie para: małżonka i małżonek lub narzeczona i narzeczony albo też po prostu dziewczyna i chłopak, którzy mają problemy z zajściem w ciążę. Specjaliści im to ułatwią.
I jeszcze jedno. Bardzo ważne i skomplikowane zadanie stoi przed Tomkiem w przyszłym roku. Gdy nadejdzie właściwa pora, a będzie nią rozwiązanie, będzie musiał zrobić relację z porodu. Czy wytrzyma, czy wcześniej nie zemdleje lub też nie wpadnie w histerię - to się okaże. Żeby sprostać temu zadaniu, trzeba się do niego odpowiednio przygotować. Tomek gotów jest do wszelakich konsultacji ze słuchaczami, którym nie obce są przeżycia z sali porodowej.
Jutro dalsze szczegóły przedsięwzięcia. |