Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 16:15:11
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



‘Niech sczezną mężczyźni’
Stół Z Powyłamywanymi NogamiMatko Przenajświętsza, dlaczego mają sczeznąć?

Spoko. To żadna klątwa bądź pobożne życzenie wojujących feministek, to tylko tytuł. Tytuł wystawy, jaką w poniedziałek 19 stycznia 2008 roku otwiera w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie (Zamek Ujazdowski) pewne znane (i jakże wyjątkowo męskie) ugrupowanie artystyczne, któremu stuknęło właśnie trzydzieści lat. Jeden z bandy czterech tworzących Łódź Kaliską - bo o tym zgromadzeniu samców, uprawiających sztukę (w tym przypadku fotograficzną) mowa - zaszczycił dzisiaj swoją obecnością studio AntyRadia, stając się tym samym gościem Pawła przy Stole Z Powyłamywanymi Nogami. Kto zacz? To Andrzej Świetlik, robiący za fotografa przy projekcie artystycznym Niech sczezną mężczyźni. On zdejmował, bo w jego ręku był aparat, ale tak naprawdę zdjęcia robili wspólnie wszyscy członkowie tej awangardowej grupy fotografików. Do studia przy Żurawiej nie przyszedł sam. Towarzyszyła mu Alicja Perkowska z CSW.

Zawiązali się do wspólnej działalności artystycznej równo trzydzieści lat temu. Wystawiali się w wielu miejscach, a to co chcą pokazać w warszawskim Zamku Ujazdowskim jest po raz pierwszy tak dużym projektem, a jednocześnie tak dużym indywidualnym pokazem grupy. Dużym także w dosłownym znaczeniu. Wystawa składa się bowiem z czternastu wielkoformatowych fotografii ukazujących kobiety pracujące w zawodach, w których w Polsce płeć piękna jeszcze nie pracuje. Widać je w stolarni, odlewni, przy układaniu nawierzchni bitumicznej budowanej drogi, przy pozyskiwaniu bloków skalnych w kamieniołomach. Żadne zdjęcie nie jest aranżowane. To co na nich widać, to prawdziwe przestrzenie! W tych naturalnych okolicznościach, w otoczeniu suwnic, dźwigów, betoniarek, wiją się niczym rusałki i nimfy golusieńkie - jak je Pan Bóg stworzył - kobiety. Niektóre mają na głowie kaski ochronne, ale to chyba z powodu wymogów BHP.

Kobieta w fotografiach Łodzi Kaliskiej jest niczym nowym i nie po raz pierwszy stała się inspiracją dla uprawianej przez jej członków sztuki, chociaż po raz pierwszy pokazana została w taki sposób... Można powiedzieć odrobinę kontrowersyjny, szalony, na pewno niekonwencjonalny. Co miało na to wpływ? To proste – feminizm, którego nie sposób nie zauważyć. Jest modny i widać go na każdym kroku. Dlaczego więc nie miałby zaistnieć na polu sztuki? Tym bardziej, że czwórka fotografików już wcześniej poruszała regularnie tematykę gender. Zauważyli feminizm i oni, chcieli odnieść się do niego. A że goła (w sensie kobieta)? To też nic nadzwyczajnego. Nagą kobietą można wiele przekazać i bardzo się wykazać - jak to Paweł zauważył, można chociażby sprzedać bardzo dobrze motocykl. Obraz nagiej kobiety (lub nie do końca ubranej) zawsze w sztuce był wykorzystywany. Ludzie łatwo czytają takie obrazy, przez co trafiają one bez problemu do najszerszej grupy oglądaczy. A ponadto... są miłe dla oka, nie tylko męskiego.

Czternaście fotografii składających się na otwieraną jutro wystawę tworzy obraz ‘absurdalnego futuryzmu z wszechogarniającym feminizmem’ (cytat z katalogu – przyp. agrafka). Hmm... Brzmi co najmniej jak ostrzeżenie, udzielone kobietom... z uwielbienia do nich, a brzmi ono: dziewczyny, nie zapędzajcie się w rejony, które są mało kobiece! To właśnie Łódź Kaliska chciała naświetlić. Bo nie chodziło przecież o naświetlenie błony fotograficznej... Teraz foty trzaska się bardzo profesjonalnym sprzętem, typu cyfrowa lustrzanka... albo czymś w podobie.

Wystawa w warszawskim Zamku Ujazdowskim, rozpoczynająca obchody trzydziestolecia istnienia grupy z ulicy Piotrkowskiej w Łodzi (tam jest klub, będący siedzibą fotografików), potrwa co najmniej do 1 marca. Warto się wybrać, bo nie do końca jest wiadomo, czy wielkoformatowe fotografie pań będą peregrynowały po kraju.

A dzisiejszy Blat tradycyjnie można odsłuchać jeszcze raz. Wystarczy kliknąć TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję