Nicola Zalewski, urodzony 23 stycznia 2002 roku we włoskim Tivoli, w 2026 roku ma 24 lata i od dawna udowadnia, że talent, pracowitość oraz odwaga w ważnych meczach mogą zaprowadzić naprawdę daleko. Wychowany we Włoszech, ale związany z polską kadrą, przeszedł drogę od lokalnej szkółki i akademii AS Romy do występów w Serie A — najpierw w Interze Mediolan, a następnie w Atalancie Bergamo. Jak już o tym mowa to poznaj włoskie podejście do edukacji muzycznej. W tym artykule przyglądamy się jego piłkarskim początkom, najważniejszym momentom kariery i osiągnięciom, które sprawiły, że stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich zawodników swojego pokolenia.
Nicola Zalewski urodził się 23 stycznia 2002 roku w Tivoli, niedaleko Rzymu. W 2026 roku ma 24 lata, a urodziny obchodzi w styczniu. Dorastał we Włoszech, jednak jego rodzinne korzenie mocno łączą go z Polską.
Jego rodzice, Krzysztof i Ewa Zalewscy, wyemigrowali z Łomży do Włoch w 1989 roku, a później osiedlili się w miejscowości Poli. Nicola ma starszą siostrę Jessicę. Ojciec wspierał go i marzył, by zobaczyć syna w reprezentacji Polski. Nicola spełnił to marzenie, debiutując w kadrze 5 września 2021 roku. Kilka tygodni później, we wrześniu 2021 roku, Krzysztof zmarł po walce z nowotworem.
Od Tivoli do biało-czerwonych barw: droga Zalewskiego do reprezentacji Polski

Zalewski dorastał we Włoszech, ale już w 2017 roku zaczął reprezentować Polskę w młodzieżowych kadrach — od drużyny U-16. Pierwszy mecz w polskich barwach rozegrał 27 października 2017 roku przeciwko Holandii U-16. Urodził się we Włoszech, lecz nie miał włoskiego obywatelstwa, a jego sportowa droga od początku wiązała się z polską piłką.

Jego biografia łączy włoskie Tivoli z rodzinnymi wspomnieniami o Łomży. Zalewski zaczynał w szkółce USD Zagarolo, a następnie rozwijał się w młodzieżowych zespołach AS Romy, regularnie występując w Primaverze. Ponadto jego piłkarskim idolem jest Daniele De Rossi, a rodzinne wsparcie i polskie pochodzenie nadal stanowią ważną część jego historii. Jego sportowa droga od początku wiązała się z polską piłką.
Od szkółki USD Zagarolo do wielkich klubów Serie A

Gdy myślę o drodze Nicoli Zalewskiego do wielkiego futbolu, zaczynam od USD Zagarolo — niewielkiej szkółki, w której stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Urodził się w Tivoli we Włoszech, w rodzinie polskich emigrantów. Jego talent szybko zaprowadził go do akademii AS Romy, gdzie przechodził kolejne szczeble szkolenia i regularnie grał w Primaverze, młodzieżowej drużynie rzymskiego klubu.
Przełom nastąpił w maju 2021 roku. Zalewski zadebiutował wówczas w pierwszym zespole Romy, w półfinale Ligi Europy przeciwko Manchesterowi United. Niedługo potem wystąpił w Serie A, a mecz z Crotone pokazał, że potrafi odnaleźć się także na najwyższym poziomie. Dzięki temu z młodzieżowego zawodnika wyrósł piłkarz, który mógł walczyć o miejsce w składzie jednego z najbardziej rozpoznawalnych klubów we Włoszech.
Transfer za 17 milionów euro otworzył mu drogę do włoskiej czołówki
W kolejnych sezonach Zalewski zdobywał doświadczenie w Romie, aż latem 2025 roku przeniósł się do Interu Mediolan. Po pół roku zmienił klub i za 17 milionów euro trafił do Atalanty Bergamo, z którą podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2030 roku. W ten sposób przeszedł drogę od pierwszych treningów w USD Zagarolo, przez młodzieżowe zespoły Romy, aż po grę w czołowych włoskich klubach.
Najważniejsze etapy jego drogi piłkarskiej to:
- pierwsze treningi w szkółce USD Zagarolo;
- rozwój w akademii AS Romy i występy w Primaverze;
- debiut w pierwszym zespole Romy w maju 2021 roku;
- transfer do Interu Mediolan, a następnie do Atalanty Bergamo.
Debiut w reprezentacji Polski i najważniejsze występy w kadrze
Do seniorskiej reprezentacji Polski trafiłem po występach w kadrach młodzieżowych — od U-16 do U-20. Biało-czerwony trykot założyłem po raz pierwszy w październiku 2017 roku, w meczu z Holandią U-16. Później występowałem między innymi w eliminacjach mistrzostw Europy U-17, gdzie strzeliłem gole Finlandii i Portugalii. Z kolei podczas mundialu U-20 w 2019 roku asystowałem przy trafieniu Dominika Steczyka w wygranym 5:0 spotkaniu z Tahiti.
Na debiut w pierwszej reprezentacji czekałem do września 2021 roku. Selekcjoner Paulo Sousa powołał mnie na mecze eliminacji mistrzostw świata, a w spotkaniu z San Marino wszedłem na boisko w 66. minucie za Tymoteusza Puchacza. W doliczonym czasie gry asystowałem przy golu Adama Buksy, który ustalił wynik na 7:1. Debiut był dla mnie szczególnie ważny również dlatego, że spełniło się marzenie mojego taty — zawsze chciał zobaczyć mnie w seniorskiej kadrze.
Zwycięski gol z Turcją i wielkie emocje mundialu
Na mistrzostwach świata w Katarze zagrałem w meczu otwarcia z Meksykiem, zakończonym bezbramkowym remisem; po przerwie ustąpiłem miejsca koledze. Wystąpiłem także w 1/8 finału z Francją: wszedłem na murawę w 71. minucie, gdy Polska ostatecznie przegrała 1:3. Oba spotkania dały mi cenne doświadczenie na wielkiej piłkarskiej scenie.
Jednym z najmocniejszych wspomnień pozostaje dla mnie towarzyski mecz z Turcją w czerwcu 2024 roku. Strzeliłem wówczas zwycięskiego gola na 2:1, dając radość drużynie i kibicom. W kolejnych występach starałem się wnosić do kadry energię, odwagę w pojedynkach i ofensywną jakość. Każdy mecz w narodowych barwach traktowałem przy tym jako okazję, by potwierdzić swoją wartość.
Ciekawostka: Nicola Zalewski zdobył zwycięską bramkę w meczu z Turcją w czerwcu 2024 roku, a był to jego pierwszy gol dla seniorskiej reprezentacji Polski.
Najważniejsze osiągnięcia Nicoli Zalewskiego na boisku
Najbardziej imponuje mi droga Nicoli Zalewskiego z juniorskich boisk do elity. Zaczynał w USD Zagarolo, a następnie rozwijał się w akademii AS Romy, przechodząc kolejne szczeble i regularnie występując w Primaverze. W maju 2021 roku zadebiutował w pierwszym zespole Romy w półfinale Ligi Europy przeciwko Manchesterowi United. Niedługo później dobrze zaprezentował się także w meczu Serie A z Crotone.
Zalewski reprezentował Polskę w kadrach młodzieżowych od U-16 do U-20. Podczas mistrzostw świata U-20 w 2019 roku rozegrał pełne 90 minut z Tahiti i asystował przy golu Dominika Steczyka. We wrześniu 2021 roku zadebiutował w seniorskiej kadrze w spotkaniu z San Marino, a w doliczonym czasie pomógł Adamowi Buksie zdobyć bramkę. Szczególnie zapamiętałem również jego gola na 2:1 z Turcją, który zapewnił Polsce zwycięstwo w meczu towarzyskim.

Poniżej znajdują się najważniejsze momenty z dotychczasowej kariery Nicoli Zalewskiego:
- Debiut w pierwszym zespole AS Romy w maju 2021 roku.
- Występy w młodzieżowych kadrach Polski od U-16 do U-20.
- Debiut w seniorskiej reprezentacji Polski we wrześniu 2021 roku.
- Transfer do Atalanty w sierpniu 2025 roku.
Odważny transfer i wielkie wyzwania na mundialu
Wszechstronność to jeden z największych atutów Zalewskiego: gra zarówno na wahadle, jak i na skrzydle, odważnie prowadzi piłkę, podejmuje pojedynki i dobrze odnajduje się w szybkich atakach. W Romie zdobywał doświadczenie u boku bardziej ogranych zawodników, a później na krótko trafił do Interu Mediolan. W sierpniu 2025 roku przeniósł się do Atalanty za 17 mln euro i podpisał kontrakt do czerwca 2030 roku. Ten transfer potwierdził jego rosnącą pozycję we włoskiej piłce.

Na mundialu w Katarze Zalewski wystąpił w bezbramkowym meczu z Meksykiem, a następnie wszedł na boisko w spotkaniu z Francją. Choć nie każdy jego występ przynosił efektowne statystyki, cenię go za regularność, energię i gotowość do pracy dla zespołu. Jego kariera nadal nabiera rozpędu, dlatego kolejne sezony w Atalancie i występy w kadrze mogą przynieść mu następne ważne momenty.
Ciekawostka: Nicola Zalewski zadebiutował w pierwszym zespole Romy w półfinale Ligi Europy przeciwko Manchesterowi United, zanim zdążył wystąpić w seniorskim meczu Serie A.