„Kolorowe jarmarki” to jeden z tych przebojów, które zna kilka pokoleń słuchaczy. Kto jako pierwszy zaśpiewał tę piosenkę i jak powstał utwór, który na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki rozrywkowej? W artykule przypominamy oryginalnego wykonawcę i przedstawiamy historię tego wyjątkowego przeboju.

„Kolorowe jarmarki” zabrzmiały po raz pierwszy w 1977 roku podczas 15. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Przebój wykonał Janusz Laskowski, znany później głównie z „Beaty z Albatrosa”. Sam skomponował muzykę, a tekst napisał Ryszard Ulicki. Laskowski wymyślił melodię podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku.
W Opolu publiczność entuzjastycznie przyjęła utwór, jednak jury oceniło go surowo — Andrzej Wróblewski przyznał mu nawet 0 punktów. Mimo to Laskowski zdobył Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności. Kontrast między oceną komisji a reakcją widzów wzbudził zainteresowanie piosenką.
Gołębie, klauni i wata cukrowa — występ, który podbił serca słuchaczy
Maryla Rodowicz dostrzegła potencjał utworu i jeszcze w 1977 roku zaprezentowała własną wersję na festiwalu w Sopocie. Jej widowiskowemu występowi towarzyszyli gołębie w klatce, klauni i sprzedawcy waty cukrowej. Artystka otrzymała specjalne wyróżnienie, a jej interpretacja zdobyła popularność także poza Polską, między innymi w ZSRR. To wykonanie utrwaliło piosenkę w pamięci kolejnych pokoleń, choć jako pierwszy zaśpiewał ją Laskowski.

„Kolorowe jarmarki” przywołują tęsknotę za dzieciństwem i dawnymi jarmarkami, pełnymi zabawek, słodyczy i beztroski. Wersja Rodowicz brzmi barwnie i teatralnie, natomiast interpretacja Laskowskiego — bardziej emocjonalnie i nostalgicznie. Ta historia pokazuje, że piosenka, która podzieliła jurorów, może na dziesięciolecia zyskać sympatię słuchaczy.
| Dane | Szczegóły |
|---|---|
| Pierwszy wykonawca | Janusz Laskowski |
| Rok premiery | 1977 |
| Tekst | Ryszard Ulicki |
| Muzyka | Janusz Laskowski |
| Debiut festiwalowy | 15. KFPP w Opolu |
| Nagrody Laskowskiego | Nagroda Dziennikarzy, Nagroda Publiczności |
| Wersja Maryli Rodowicz | 1977, festiwal w Sopocie |
| Motyw utworu | Dzieciństwo, jarmarki, przemijanie |
Jak Maryla Rodowicz stworzyła własną, pełną rozmachu wersję przeboju
„Kolorowe jarmarki” stworzyli Ryszard Ulicki, autor tekstu, i Janusz Laskowski, który skomponował melodię podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku. Laskowski jako pierwszy wykonał utwór na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Publiczność reagowała entuzjastycznie, choć część jurorów oceniła piosenkę surowo. Mimo to zdobyła Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności.

Maryla Rodowicz dostrzegła w piosence potencjał na widowisko. Przygotowała własną, pełną rozmachu interpretację i zaprezentowała ją w Sopocie. Na scenie stworzyła barwny jarmark z gołębiami w klatce, klaunami i sprzedawcami waty cukrowej. Dzięki temu występ stał się niezapomnianym widowiskiem, a utwór zabrzmiał jak zaproszenie na prawdziwy jarmark.
Nostalgia i widowisko, które podbiły publiczność
Wersja Rodowicz szybko zdobyła publiczność i specjalną nagrodę widzów, a później dotarła między innymi do ZSRR. Artystka zachowała sentymentalny temat tęsknoty za dzieciństwem i dawnymi jarmarkami, a zarazem podkreśliła radosny charakter utworu. Połączenie nostalgii z barwną oprawą sceniczną pomogło piosence dotrzeć do kolejnych pokoleń.
Na liście elementów, które sprawiły, że występ Rodowicz zapadł w pamięć, znajdują się:
- gołębie w klatce,
- klauni,
- sprzedawcy waty cukrowej,
- połączenie nostalgicznej piosenki z barwną oprawą sceniczną.
Dziś słuchacze kojarzą „Kolorowe jarmarki” przede wszystkim z Rodowicz, choć pierwszym wykonawcą był Laskowski. Jego interpretacja mocniej eksponowała emocje, a wersja Rodowicz zamieniła przebój w widowisko łączące muzykę, kostiumy i rekwizyty. Obie pomogły utrwalić utwór jako klasyk polskiej piosenki i przywołują świat dawnych jarmarków, z zabawkami oraz watą cukrową.
Opolski występ, który podzielił publiczność i jurorów
Występ Janusza Laskowskiego z „Kolorowymi jarmarkami” w Opolu wywołał skrajne reakcje. Jeśli interesuje cię ta tematyka to sprawdź, ile DJ Hazel zarabia za występ. Publiczność entuzjastycznie przyjęła piosenkę, lecz Andrzej Wróblewski przyznał jej zero punktów, co wywołało gwizdy i zdziwienie widzów.
Ryszard Ulicki napisał tekst, a Laskowski skomponował melodię podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku. Ulicki początkowo nieufnie podchodził do współpracy, jednak po koncercie wokalisty w Koszalinie zmienił zdanie. W Opolu utwór zdobył Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności, mimo skrajnie różnych ocen jurorów i widzów.
Gołębie, klauni i słodki smak dzieciństwa — występ, który podbił serca słuchaczy
Maryla Rodowicz dostrzegła potencjał „Kolorowych jarmarków” i przygotowała własną, energiczną wersję, którą zaśpiewała w Sopocie. Gołębie w klatce, klauni i sprzedawcy waty cukrowej urozmaiciły jej występ. Publiczność przyznała artystce specjalne wyróżnienie, a jej interpretacja zdobyła popularność także poza Polską, między innymi w ZSRR.
Choć wielu słuchaczy kojarzy przebój głównie z Rodowicz, jako pierwszy wykonał go Laskowski, znany również z „Beaty z Albatrosa”. Jak już tu trafiłeś to poznaj historię pierwszego kombajnu zbożowego. Obie wersje przywołują tęsknotę za dzieciństwem i jarmarkami pełnymi zabawek, kolorów oraz słodkości. Dzięki sentymentalnemu nastrojowi piosenka stała się symbolem minionej epoki i wraca w filmach oraz kabaretach. Spór o punkty w Opolu nie zahamował jej popularności — pokazał za to, jak odmiennie jurorzy i publiczność mogą ocenić ten sam utwór.
Ciekawostka: mimo zerowej noty od jednego z jurorów „Kolorowe jarmarki” zdobyły w Opolu zarówno Nagrodę Dziennikarzy, jak i Nagrodę Publiczności — rzadki przykład tak wyraźnego rozdźwięku między oceną jury a entuzjazmem słuchaczy.
Tęsknota za dzieciństwem i jarmarkami, czyli sekret ponadczasowości piosenki

O popularności „Kolorowych jarmarków” zdecydowały historia utworu, różne interpretacje oraz nostalgia za dzieciństwem i dawnym światem.
- Nieoczywisty początek: Janusz Laskowski po raz pierwszy wykonał piosenkę w 1977 roku na festiwalu w Opolu. Ryszard Ulicki napisał tekst, a Laskowski skomponował muzykę podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku.
- Burzliwy odbiór: Publiczność przyjęła występ entuzjastycznie, lecz jury oceniło go krytycznie; jeden z jurorów przyznał piosence zero punktów. Mimo to Laskowski zdobył Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności.
- Interpretacja Maryli Rodowicz: Jeszcze w 1977 roku Rodowicz zaprezentowała własną wersję w Sopocie. Na scenie pojawili się gołębie w klatce, klauni i sprzedawcy waty cukrowej. Występ zdobył specjalną nagrodę publiczności, a piosenka zyskała popularność także poza Polską.
- Tęsknota za dzieciństwem: Kolory, zabawki, wata cukrowa i radosny jarmark przywołują beztroskie chwile, a zarazem przypominają o przemijaniu.
- Piosenka jako znak epoki: Utwór przywodzi na myśl lata 70. i realia PRL-u. Dzięki uniwersalnemu, nostalgicznemu przekazowi stał się klasykiem, do którego nawiązują artyści w filmach i kabaretach.
FAQ – Najczęstsze pytania
Kto jako pierwszy zaśpiewał „Kolorowe jarmarki”?
Pierwszym wykonawcą piosenki był Janusz Laskowski. Zaśpiewał ją w 1977 roku na 15. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
Kto napisał tekst i skomponował muzykę do „Kolorowych jarmarków”?
Tekst napisał Ryszard Ulicki, a muzykę skomponował Janusz Laskowski. Melodia powstała podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku.
Jak publiczność i jury przyjęły piosenkę w Opolu?
Publiczność zareagowała entuzjastycznie, a Laskowski zdobył Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności. Jury oceniło utwór surowo — Andrzej Wróblewski przyznał mu zero punktów.
Jak Maryla Rodowicz wykonała „Kolorowe jarmarki”?
W 1977 roku zaprezentowała własną wersję na festiwalu w Sopocie. Występ ubarwili gołębie w klatce, klauni i sprzedawcy waty cukrowej; interpretacja zdobyła popularność także poza Polską.
O czym opowiadają „Kolorowe jarmarki” i co przyczyniło się do ich popularności?
Piosenka przywołuje tęsknotę za dzieciństwem i dawnymi jarmarkami, pełnymi zabawek, słodyczy i beztroski. Pomogły jej różne interpretacje — emocjonalna wersja Laskowskiego i widowiskowe wykonanie Rodowicz — oraz nostalgiczny przekaz.